Już jutro tranzyt Merkurego na tle tarczy słonecznej. Zjawisko dość rzadkie. Kolejny raz Merkury będzie widoczny na tle Słońca w listopadzie 2019. Dlatego warto poświęcić chociaż chwilę na obserwację i próbę sfotografowania.
Zjawisko rozpocznie się o godzinie 13:12 i potrwa aż do zachodu. Planeta będzie widoczna jako wędrująca mała, okrągła plamka.
Bardzo podobnie jak widoczna na zdjęciu Wenus, której tranzyt mogliśmy oglądać w 2012 roku. Merkury będzie niestety sporo mniejszy.

UWAGA! Pamiętajmy
źródło: comment_O67Lu9maKsGTkxAGGi0Z46HyzMshKgDQ.jpg
Hej Astromirki,

W poniedziałek będzie miał miejsce tranzyt Merkurego. Mała czarna kropka będzie przesuwała się na tle tarczy Słońca ( ͡° ͜ʖ ͡°). Tranzyt będzie można obserwować od ~13:00 do ~19:50. W związku tym wydarzeniem, astronomy w Krakowie przygotowały otwarte pokazy w różnych częściach miasta. Za free. I tak:

- Na Małym Rynku będzie Uniwersytet Pedagogiczny z teleskopem słonecznym.

- W Bieżanowie obserwacje prowadzi PTMA (można się przejść
wczoraj udalo mi sie zasiąść do obróbki zdjec ze szczytu Akwarydow.
niestety nie dopisaly tak jak teoria mowila (ZHR=60) nie mniej na jednym kadrze zlapalem 'smyka'.
za to przynajmniej postrzelalem do Drogi Mlecznej.
#nikon #mojezdjecie #chwalesie #astronomia #meteoryty #kosmos

pozwole sobie zawolac:
@R2D2_z_Sosnowca
@Al_Ganonim
@AstroMat
@Sludig
źródło: comment_2IcNbbFP0fTuD6VQZV1Io1t9rJnSlnFZ.jpg
#astronomia #fizyka #astrofizyka #kosmos #orbita

Dzień dobry, astromirki!

Mam dla was zagwozdkę nie lada.

Ale najpierw ustalmy dwa fakty odnośnie lotów orbitalnych.

Fakt pierwszy: Prędkość nie napędzanego aktualnie orbitera (satelity), ściśle zależy od jego wysokości nad planetą. Czyli innymi słowy - prędkość orbitowania zależy od orbity.
Ale jaka jest ta zależność? Otóż im wyższa orbita - tym mniejsza prędkość satelity. Przykładowo - na wysokiej, geostacjonarnej orbicie, satelita orbituje z o wiele mniejszą
@mike78: Zagraj w Kerbal Space Program - ta gra odpowiada na takie pytania.

Jeśli masz orbitę kołową i przyspieszysz w danym punkcie to nie przechodzisz na nową, wyższą orbitę kołową, tylko rozciągasz orbitę po przeciwnej stronie w stosunku do punktu w którym się znajdujesz. W rezultacie jesteś na orbicie w której twoja prędkość i wysokość oscylują. W puncie w którym przyspieszyłeś masz prędkość maksymalną (tą którą osiągnąłeś w trakcie przyspieszania) ,
Wczoraj niedaleko Ojcowa wsł#!$%@?ąc się w pohukiwanie puchacza byłem z lornetką 15x70, by pooglądać czyste #nocneniebo. Ogólnie seeing można było ocenić na mocno średni, jednakże z DSów udało się złapać kilka gromad otwartych, jedną widoczną zerkaniem gromadę kulistą (prawdopodobnie M15) a najlepiej zaprezentował się widok gromady podwójnej w Perseuszu - widok naprawdę super przez lornetkę. W załączniku obrazek poglądowy, zaś na żywo bardziej kontrastowy obraz i zdecydowanie więcej gwiazd :) #
@AstroMat: dobrze korzystaj :) ja w ciagu ostatnich 48h spalem 1,5h... kreci mi sie w glowie od zmeczenia

ale z checia bym tez jeszcze dzisiaj pojechał postrzelac do Drogi Mlecznej
jak bedziesz mial jakies fajne fotki to wolaj
Piątkowe obserwacji PTMA teleskopem Synta 14" GoTo pod bardzo ciemnym, świętokrzyskim niebem uważam za bardzo udane. Niewielka, rzadko spotykana wilgotność sprawiła, że niebo było bardzo czyste, a trawa sucha nawet nad ranem. Oprócz około 50 obiektów mgławicowych, w których były doskonale widoczne struktury obiektów m. in. ramiona spiralne w galaktykach, pojedyncze włókna w pozostałości po supernowej Veil widoczne były 3 planety, które również udało nam się zobaczyć: ogromny Jowisz, Saturn z pierścieniem
źródło: comment_qMj1BBdyM8t9Y4RXVhZCkAebquSpFo1L.jpg
Dzisiaj prezentuję coś, co uważam za jedno z moich najbardziej widowiskowych dokonań astrofotograficznych. Tranzyt ISS na tle Słońca nagrany z prędkością 570 klatek na sekundę!

Zjawisko miało miejsce wczoraj o 9:50. Na obserwacje wybrałem się do miejscowości Lubecko pod Lublińcem. Materiał nagrany z użyciem teleskopu Sky-Watcher 80ED (ogniskowa 600 mm) i kamerki ZWO ASI174MM. Prędkość 570 klatek na sekundę osiągnąłem przez ograniczenie obszaru nagrywania do 1396x320 pikseli. Cała tarcza Słońca jest mozaiką
Właśnie skończyłem mycie lustra głównego w teleskopie i muszę powiedzieć, że umycie idealne to nie lada sztuka. Mi się jako tako udało i jestem zadowolony.

Z kolei kolimacja teleskopu newtona to totalna porażka. Nie wiem czy można by ty było inaczej rozwiązać ale to jak to jest zrobione to masakra. Poza tym kto wymyślił, żeby śrubki regulacyjne w lustrze wtórnym miały jakiś dziwaczny sześciokątny kształt?

DLACZEGO? PO CO?

Dobrze, że miałem gdzieś
źródło: comment_OtqFTk4Q0ohQnRkPpOKxophXOStlYfAz.jpg
@marszal_kulikov: 1800zł. Jak tylko zobaczyłem ofertę na jednym z forum astronomicznych, która jak się okazało była oddalona od mojego miejsca zamieszkania o 70 km to od razu wsiadłem w samochód i pognałem po teleskop :)
Czy jesteśmy sami? Granice unikalności naszego gatunku.

Czy ludzie są unikatowi i sami w całym wszechświecie? To pytanie - wywodzące się ze sławnego równania Drake - było przez ponad pół wieku jednym z najtrudniejszych i najbardziej interesujących w nauce.
Artykuł opublikowany w czasopiśmie Astrobiology pokazuje po raz pierwszy co znaczą słowa "pesymizm" lub "optymizm" w odniesieniu do szacowania występowania zaawansowanych pozaziemskich cywilizacji. Na zdjęciu: Równanie Dake'a (u góry), Równanie Franka i Sullivana
źródło: comment_m8QsGLHyURo3qvViQTuISfj8Jx0RDz6S.jpg
W sumie na ukrywanie to mogą sobie pozwolić już bardzo zaawansowane cywilizacje.

Co do naszej obecności w galaktyce, chyba raczej nie ma za bardzo czego maskować, niestety :)


@FX_Zus: ostatnio o tym pisałem. http://www.smh.com.au/technology/sci-tech/laserpowered-planetary-cloaking-device-could-save-us-from-aliens-no-joke-20160401-gnw5yl.html Możemy się już trochę maskować bo potrzeba do tego energii porównywalnej z tą, która wykorzystuje miasto wielkości Warszawy.

Najważniejsze w maskowaniu naszej obecności jest zamaskowania istnienia atmosfery. Zielonoskóry astronom w pierwszej kolejności pod odkryciu naszej planety będzie
Promieniowanie kosmiczne - cząstki wpadające do atmosfery z przestrzeni kosmicznej (fotony, protony, elektrony, cięższe jądra). Odkryte przez Victora Hessa, który ponad 100 lat temu latając balonem mierzył przy pomocy elektroskopu ilość promieniowania w atmosferze. Okazało się, że im wyżej tym więcej!

#fizyka #astronomia #ciekawostki
źródło: comment_0kjasEXqH9pNBQBMg9m2cPRWf3z4OmaO.jpg