Agenta kiedyś dropnąłem po 7 minutach 1 odcinka, bo kreska mnie tak #!$%@? odrzucała, w ogóle jest to jedyne anime jakie w życiu dropnąłem, jednak chcę się przemóc i to obejrzeć.
Goblin Slayer to słyszałem, że to taka lżejsza wersja Redo of Healer (które mi się nawet spodobało), gdzie gobliny gwałcą anime baby, także też mnie to interesuje.
Nie wiem, co wybrać, pomocy, niech wypok zadecyduje.
#anime #animedyskusja

Co obejrzeć

  • Goblin Slayer 50.0% (15)
  • Paranoia Agent 50.0% (15)

Oddanych głosów: 30

@Sinti: Z tego, co pamiętam, to w 2 połowie pojawia się ta ciekawsza część, czyli dowiadywanie się o przeszłości głównych bohaterów, ich motywach oraz następuje tak jakby zmiana ich osobowości, więc tak, 2 połowa jest ciekawsza.
Kaiji jest o życiowym nieudaczniku tonącym w długach, który dostaje propozycję brania udziału w różnych grach, w których może anulować swój dług bądź nawet i zarobić, jednak jak się dość szybko okazuje, wcale nie jest
  • Odpowiedz
@kubek_w_kropki: Fajen bajka, tylko mogliby wyrzucić MC płaczka, który cały czas tylko patrzy i nie reaguje, a dodatkowo nie potrafi łączyć faktów nawet na najbardziej podstawowym poziomie i się dziwi na każdą rzecz, która jest skrajnie oczywista. No i oczywiście musi dziesięć razy powtórzyć co się właśnie dzieje na ekranie, bo widzowie to przecież idioci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
The Murder Case of Hana & Alice
Anime nie będące tym co opis obiecywał. Wszystko wskazywało, że będzie to film kryminalny z młodocianymi detektywami. Jednak zrobił się z tego slice of life z przyziemnymi problemami i przyziemnymi sprawami. Takie rozwinięcie, dlatego, że zaskakujące, wyszło wg mnie temu filmowi na dobre.
To co z początku mi się nie podobało, to mało szczegółowe postacie, oraz nierówne tła, które czasami były dokładne, a potem jakby
Chrystus - The Murder Case of Hana & Alice
Anime nie będące tym co opis obiecywał. W...

źródło: comment_1633370453UfH9BI8a9iePTSYiLPWpR1.jpg

Pobierz
@Chrystus: To nawet właściwie ciężko nazwać anime.

- Jest na podstawie filmu live action.
- Reżyser tej produkcji nie zajmuje się anime, kręci normalne filmy.
- VA większości postaci nie podkładali nigdy wcześniej głosu do anime/podkładali sporadycznie.

W konsekwencji film jest absolutnie niepodobny do 99% produkcji anime, bliżej mu do jakiegoś klasycznego skandynawskiego dramatu obyczajowego o dorastaniu, który jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności jest animowany, niż do chińskiej bajki. Postacie są bardzo
  • Odpowiedz
@young_fifi: No właśnie jest jeszcze kanoniczne Kuzu no Honkai Decor, w którym podobno Hanabi i Mugi są razem - jak o tym usłyszałem to postanowiłem tego nie czytać. Dla mnie to jest gwałt wykonany na tej mandze, bo cała historia w takim wypadku traci sens.

No i jeszcze zapomniałem wcześniej wspomnieć o najlepszej rzeczy w Kuzu no Honkai czyli Opening+Ending, które są absolutnie genialne.
  • Odpowiedz
Wczoraj wraz z ostatnimi odcinkami D_Cide, Re-main i Edens Zero skończył się letni sezon anime. Jakie były najlepsze i najgorsze serie waszym zdaniem (co najmniej 5 i 3 poproszę) #anime #animedyskusja
Moje typy:
Najlepsze:
Kobayashi Maidragon S2
Heion Idaten
Fumetsu
Meikyuu black company
Sonny Boy

Najgorsze:
Tantei mou shindeiru
Higurashi Sotsu
Blue reflection ray
@bastek66: To był najbiedniejszy sezon ever. Jedyną wartą dla mnie uwagi serią był Sony Boy - wędrówka przez światy o szalonych prawach "fizyki" i obserwacja różnorodności postaw świetnie napisanych bohaterów była wielką przyjemnością. Obejrzałem też Night Head - o świecie gdzie do ciupy idzie się za choćby czytanie książek fantsty a materializm jest obowiązującą doktryną, bohaterowie-esperzy walczą z rządem w ciekawie wyglądających 3D walkach. Sezon ratowało też, że z wiosny trwało
Garindor - @bastek66: To był najbiedniejszy sezon ever. Jedyną wartą dla mnie uwagi s...
  • Odpowiedz
@bastek66: tak nie do końca się skończył bo jeszcze LL zostało

1-Aquatope
2-Kobayashi
3-Kuro Maid
4-Jahy
5-LL
6-Magia Record
7-Mahouka
8-Remake
9-Hamefura
10-Slim
11-Higurasch
i specjalna nagroda dla gówna którego jeszcze nie skończyłem Tantei
  • Odpowiedz
3/52 --> #anime52
Btooom! (recenzja mangi)

MAL: https://myanimelist.net/manga/20593/Btooom
Kitsu: https://kitsu.io/manga/btooom
AniList: https://anilist.co/manga/50593/BTOOOM

Wstęp:
Lubię gatunek battle royale, lubię prostą akcję, pojedynki, tournament arci i tym podobne klimaty, więc naturalnie Btooom! mi się podobało. Nie powiedziałbym, że jest to niesamowita/wybitna manga. Po prostu robi wszystko poprawnie/dobrze, z paroma drobnymi wyjątkami.

Opis:
Ryouta Sakatomo ze względu na swoje problemy życiowe ucieka w stronę wirtualnej rozrywki. Po ukończeniu szkoły średniej zostaje NEETem, całe dnie
youngfifi - 3/52 --> #anime52
Btooom! (recenzja mangi)

MAL: https://myanimelist.n...

źródło: comment_16332544480s8j7UsORh54dLfBhHV1Cb.jpg

Pobierz
Zgodnie z uwagą @tobaccotobacco poprawiłem wstęp. Tytuł dzieła oraz linki znajdują się na początku.

Starałem się zawrzeć jedynie kluczowe informacje i umieścić jak najwięcej moich odczuć oraz uwag dotyczących mangi w skondensowanej formie, aby przekazać maksimum treści przy minimalnej ilości tekstu. Niezbyt mi to wychodzi. Ten wpis ma prawie 2 strony A4, następny wpis będzie miał niewiele powyżej 2 stron i jeśli nie macie do tego uwag to pewnie będę kontynuował taką
  • Odpowiedz
Obejrzałem Phantom Blood i Battle Tendency, ale to drugie już ledwo dałem rade skończyć.


@Gavilar: jeśli Battle Tendency cię nie chwycił to niestety nie mam dla ciebie dobrych wieści ponieważ ta część w społeczności JoJo uchodzi za jedną z najlepszych. Praktycznie wszystko później to jest wariacja na jej temat i rozwinięcie schematów które stworzyła.

Part 3, Stardust Crusaders jest bardzo długa z masą memicznych momentów i znakomitym zakończeniem. Niestety jest schematyczna
  • Odpowiedz
@Bonwerkz: Niedawno zacząłem oglądać Jojo i jestem obecnie na początku 4. partu. I w sumie dla mnie 2. part (Battle Tendency) był najlepszy. 1. part (Phantom Blood) szanuję, bo jest to wprowadzenie do historii i rozumiem, że manga jest naprawdę leciwa.

Problem z 3. partem jest dla mnie taki, że się ciągnie niemiłosiernie i w pierwszej połówce jest moim zdaniem mniej ciekawych potyczek niż w drugiej połowie. Wiele potyczek w 2
  • Odpowiedz
@GeneralX: Obie serie nie miały praktycznie żadnego wpływu na historię, prawie nic się nie zmieniło. Autorzy nie potrafili poprowadzić historii w interesujący sposób po wyjawieniu kto jest winnym wszystkiego, przez co Sotsu było jednym wielkim recapem. Za dużo magii jak na Higurashi, za mało wiedźm jak na Umineko - wygląda jakby chcieli zrobić coś pomiędzy, ale trochę się bali. Za dużo gore, za mało mystery.
Gou 8/10, Sotsu 4/10 ( ͡
HalEmmerich - @GeneralX: Obie serie nie miały praktycznie żadnego wpływu na historię,...

źródło: comment_1633026992GNySrjhXIlgPtFBblIouo7.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@HalEmmerich: @GeneralX: jestem pod wrażeniem jak bardzo bezcelowe i nudne jest to anime xD. Te wszystkie wątki z Vier, featherine i LD3105 oraz cała ta budowana tajemnica zostały wyrzucone do kosza i zamiast tego zobaczyliśmy jak dwie lezby #!$%@?ą się w stylu naruto kek. manga na szczęście postanowiła pojść w innym kierunku więc jeszcze jest nadzieja. No i jeszcze ogłosili nowy projekt When They Cry ale więcej dowiemy się za
  • Odpowiedz

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Kliko: Hoho to lecę oglądać.

Przyznam szczerze, że na początku seria baki średnio mi się podobała. Obejrzałem stare i nowe serie, ale jakoś tak widziałem tylko mniej fabularne kengan ashura. Jednak nadrobiłem wszystkie części mangi i powiem że zajebiście się wkręciłem, bo mimo że jest to prosta historia to ma to coś.
  • Odpowiedz
Nadrobiłem sobie najnowszy sezon boku no hero i trzeba powiedzieć no, dupy nie urywa.
Dosłownie polowa sezonu to walka treningowa pomiędzy klasami która nic nie wnosi. Zaraz pojawią się glosy że pokazuje rozwój postaci, no niby pokazuje ale to można było zmieścić w 3 odcinkach a nie #!$%@? bodajże 12 xD.
Potem kamera przenosi się do antagonistów i pokazuje jak oni się rozwijają i trenują i #!$%@? mac od początku xD.
(Chociaż
@xloginlogin123: Zostały mi jeszcze 2 odcinki (24 i 25), ale co do pierwszej połówki to mam dokładnie te same przemyślenia. Ten początek drugiej połówki i rozkminy z villainami były "ok"... No ciągnęło się to trochę.

Ale jednak musisz przyznać, że jak wchodzą do tego miasta to zaczyna się robić ciekawie. Zwłaszcza 22. albo 23. odcinek był naprawdę dobry, gdy było backstory Tomury.
  • Odpowiedz