Hej, hej robię prezkę na podstawię pracy porównującej siłę i inteligencje wśród anestezjologów i ortopedów ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°). Ma ktoś może z was mireczki/ mirabelki jakąś ciekawą historię powiązaną z tematem? :D #medycyna #anestezjologia #ortopedia
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bryson jako anestezjolog, czyli osoba pracująca na "zaszmaciu" według zabiegowcow, a według anestezjologów za barierą krew/mózg przytoczę takie oto historie:
Ortopedaly myją się do zabiegu w długiej rynnie 4 stanowiskowej, szorują ręce i przedramiona, ja zajmuję ostatnie stanowisko, ściągam czepek i myje głowę
"Da fak? Co Ty o----------z Aequitas?"
"Każdy myje to czym pracuje"

Innego razu wchodzę na salę do kolezanki, która znieczulala drobny zabieg- wyciągnięcie druta Kirschnera. Ona cała spłoniona wysłuchuje szowinistycznych
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, pytanie kieruję do osób, które nie raz bywały na salach operacyjnych lub zabiegowych. Która forma znieczulenia jest wg Was bardziej optymalna dla organizmu i tak go nie obciąża - znieczulenie ogólne (tzw. narkoza) czy znieczulenie regionalne (czyli w przypadku mojej artroskopii od pasa w dół) ? Czy mieliście do czynienia z tymi formami znieczulenia i jakie macie wrażenia? Anestezjolog zaproponował mi znieczulenie ogólne - dożylne, ale szczerze mówiąc
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach