Zebrana wierzbówka kiprzyca została pozbawiona liści i kwiatów, które posłużyły do przygotowania iwan czaju. Po zwiędnięciu surowiec został wygniotłem w dłoniach, ciasno ułożony w słoikach i pozostawiony na słońcu, aby zmienił kolor i zapach. Po dwóch dniach liście ściemniały i nabrały kwiatowego aromatu, więc zostały wysuszone w naturalnych warunkach. Po kilku dniach własny iwan czaj był gotowy.
#ziola #andrzejogrodowy
Link do wpisu
#ziola #andrzejogrodowy
Link do wpisu

Oczywiście nie narzucam sobie żadnych restrykcji. Jeśli coś ma mnie po prostu ucieszyć – czemu nie? Minimalizm nie ma być dla mnie kolejnym źródłem ograniczeń. Ma raczej