Leandro Fresco & Rafael Anton Irisarri - Un Horizonte En Llamas (ambient, z LP: La equidistancia)

Irisarri to jeden z moich ulubionych twórców ambientu i czasami łapię się na tym, że ciężko mi na jego temat powiedzieć złe słowo. Mogłoby się wydawać, że od jakiegoś czasu kręci się w kółko i kolejne wydawnictwa są do siebie zbyt podobne. Wydaje mi się jednak, że w dalszym ciągu do swojej muzyki dodaje coś
user48736353001 - Leandro Fresco & Rafael Anton Irisarri - Un Horizonte En Llamas (am...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adel87: nawet nie przeszłoby mi przez myśl, że za to brzmienie odpowiada synteza FM, w ścieżce do Silent Hilla pewnie w ten sam sposób użyto którejś z Yamach DX. Podobną barwę uzyskałem parę razy, alę przez samo-oscylację analogowego filtra.
  • Odpowiedz
@Drug: @arsaya: pozwole się wtrącić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie jestem pewien czy można zaliczyć do experimentalu - zdecydowanie "nie brzmi", bardziej idzie w stronę avangardy.
Ale tak szczerze mówiąc trudno jest to jednoznacznie określić - najłatwiej zobaczyć na żywo.
Muzyka eksperymentalna eksplodowała razem z rozwojem grupy Fluxus i myślę, że nadal wielu się wzoruje na nich.
Ogólnie tam ważniejszy jest proces - czy to tworzenia czy wykonywania (dlatego dużo
  • Odpowiedz
Rozmontowałem brzęczyk z dzwonka z furtki , tam jest taki Pizo elektryczna blaszka. Przytaśmowalem to do nożna kuchennego i dorobiłem jacka na końcu. Wpiąłem jako mikrofon, można pocierać po wszystkim i to zbiera przez kontakt. Można mówić do biurka np d szuflady i dotknąć nożem do nogi od biurka i będzie się nagrywać, jakbyś do mikrofonu mówił..a nie do szuflady.
  • Odpowiedz