Jest rok 1977. Eno, jak i panowie z Cluster już na dobre są rozpędzeni z elektroniką w swojej pracy, szczególnie z ambientem. Wtedy właśnie wydają pierwszy wspólny album, połączenie spojrzenia brytyjskiego i niemieckiego na elektronikę, wkradającą się coraz szybciej w muzykę popularną.
Całościowo, album nie zachwyca, jednak utwór #2 Schöne Hände umiłowałem w pełni i wręcz obsesyjnie wracam. Wyzwala we mnie jakiś rodzaj mantry, głębokiej zadumy. Nisko zawieszony bas na początku, futurystyczne
Hayek - Jest rok 1977. Eno, jak i panowie z Cluster już na dobre są rozpędzeni z elek...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to zdecydowanie jedna z moich ulubionych slołdajwowych rzeczy, może dlatego, że tak bardzo różni się od reszty ich twórczości, inne uczucia towarzyszą ogólnie słuchaniu tej całej EPki. Ubolewam bardzo, że porzucili ten styl, bo myślę, że mogłoby się to sprawdzić np. na Pygmalion. Tak w sumie, to wydaje mi się, że gdyby na Pygmalionie poeksperymentowali z takimi rytmami, to byłby nawet lepszy niż Souvlaki (niepopularna opinia: o ile już nie jest XD)
arsaya - to zdecydowanie jedna z moich ulubionych slołdajwowych rzeczy, może dlatego,...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętniki Ryszarda Dżejmsa vol. 3: Alva Noto - Xerrox Phaser Acat 1 (2009)

Mocne eksplorowanie nowości płytowych ma jedną zasadniczą wadę: często brakuje mi czasu, żeby powrócić do świetnych płyt, które słuchałem ostatni raz parę lat temu. Byłoby ciekawie je skonfrontować z aktualnym, wzbogaconym poglądem na muzykę.
Jednym z takich wydawnictw jest na pewno dla mnie Xerrox vol.2 nagrany przez Carstena Nicolaia pod pseudonimem Alva Noto. Płyta ta powróciła do mnie kompletnym przypadkiem, w
user48736353001 - Pamiętniki Ryszarda Dżejmsa vol. 3: Alva Noto - Xerrox Phaser Acat ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach