Mam dwa pytania:
1. Pralka mi się zepsuła, bęben się w ogóle nie kręci, choć po dźwięku można wywnioskować że pralka o tym nie wie i próbuje dalej prać (program też idzie dalej, pobiera i oddaje wodę), gdy zakręcę bębnem ręką to kręci się szybciej i łatwiej niż przed awarią i dłużej hamuje, to tego słychać coś jakby ocieranie czy grzechotanie, ale nie jak kamienie czy monety, im szybciej bębnem zakręcę tym częściej
1. Pralka mi się zepsuła, bęben się w ogóle nie kręci, choć po dźwięku można wywnioskować że pralka o tym nie wie i próbuje dalej prać (program też idzie dalej, pobiera i oddaje wodę), gdy zakręcę bębnem ręką to kręci się szybciej i łatwiej niż przed awarią i dłużej hamuje, to tego słychać coś jakby ocieranie czy grzechotanie, ale nie jak kamienie czy monety, im szybciej bębnem zakręcę tym częściej






























Jakie polecicie żelazko? Zastanowię się nad każdą propozycją cenową, ale fajnie gdyby było coś ciekawego do 300 zł. Miałem podstawowy model Philipsa za niespełna 100 zł i dosyć ciężko prasowało się koszule.
Głównie to prasowanie koszul.