• 11
@robert5502:

otwartokatolickich


( _) nie ma czegoś takiego, albo uznajesz wiarę i dogmaty katolickie albo nie. Jeśli nie to jesteś niewierzącym lub heretykiem. Nie mówię tego z hejtem, ale tak to jest, w katolicyzmie nie ma żadnego „ale” odnośnie aborcji (poza przypadkiem kiedy matka jest zagrożona oczywiście)
  • Odpowiedz
@bb89: Gdyby to co piszesz było zgodne z prawdą, to katolikami mogłoby się nazywać z 2% katolików. W końcu prawie wszyscy używają antykoncepcji, dużo ludzi się rozwodzi itd. Myślę, że ten "otwartokatolicyzm" istnieje, chociażby w wykonaniu Papieża Franciszka, który np ostatnio mówił o tym, że nie można potępiać gejów. Jego też nazwiesz heretykiem?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przyklaskuję temu pomysłowi, sprawiedliwy jest, chociaż na pewno nastręczał by wielu problemów podczas realizacji. No bo co, jeśli kobieta ukryje ciążę przed jej sprawcą przez kilka pierwszych tygodni? A jeśli ukryje, jak mężczyzna ma udowodnić, że ukryła?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach