Nie wiem jak wy, ale ja w sumie jestem trochę załamany tym, jak to wszystko idzie w cholerę. Zdaję sobie sprawę, że internet dzisiaj to nie to samo co 10-15 lat temu, lecz zawsze negatywnie patrzyłem na wszelkie tego typu ograniczenia:
opis odnośnika
Liczę, że Prezydent Karol Nawrocki zawetuje, lecz z drugiej strony obawiam się, że przyjmie ustawę i przerzuci odpowiedzialność na TK. TSUE już siedzi na

























najbardziej realistyczny scenariusz; nie ma bata, ze biurokraci z ue przekonaja caly swiat do jednolitej cenzury.
sam wymieniles dobry przyklad tego jak konflikty miedzy mocarstwami daja szarakom namiastke wolnosci: tor ma swoje poczatki w marynarce wojennej usa i do dzisiaj jest w wiekszosci sponsorowany przez rzad stanow. dlaczego? z podobnego powodu dla ktorego wujek sam przemyca starlinki do iranu, czy dla