Worki na śmieci, chyba każdy ich używa, ale kiedyś tak nie było, śmieci wyrzucało się do samego śmietnika, który co jakiś czas trzeba było myć, żeby nie waliło w mieszkaniu. Pamiętam jak pod koniec 1989 roku do rodziców zapukał jakiś Pan i powiedział, że ma worki na śmieci do sprzedania. Rodzice byli pod wrażeniem tego wynalazku, w końcu czysty śmietnik. Kupili kilka opakowań, wymyli śmietnik i gdy wynosili śmieci, to brali tylko
myszczur - Worki na śmieci, chyba każdy ich używa, ale kiedyś tak nie było, śmieci wy...

źródło: comment_1581419885SquF0JoCNtljVAAIAazDPO.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@myszczur: A potem przyszła ustawa śmieciowa i jak się okazuje, śmieci z frakcji bio powinny być luzem wypierniczane do kubła. W innym wypadku firma wywożąca odpady kubeł potraktuje jako odpady niesortowane i podniesie opłatę. Taka niespodzianka.
  • Odpowiedz
@Adrian00: Można robić wiele, tylko pytanie jest takie: dlaczego musimy robić coraz więcej i coraz więcej przy okazji jeszcze płacić? Ja się zgodzę nawet na wynoszenie śmieci luzem, ale proszę o podłączenie wody przemysłowej do mycia kubła na śmieci bo uważam, że woda wodociągowa do używana do tego celu to lekka ekstrawagancja finansowa i ekologiczna.
  • Odpowiedz