To i ja wrzucę top10, ale mainstreamowców jako, że nie jestem super znawcą, a lubię poprostu w miarę ładnie pachnieć i tyle; (kolejność przypadkowa), ale zacznę od tego, co wszystko zaczęło kilkanaście lat temu, czyli...
Lacoste Red (Style in Play) - pierwsze wow w perfumerii i pierwszy oryginalny zapach kupiony przeze mnie, flakon w kształcie piłki do rugby, bardzo piękny świeżak.. te jabłuszko na otwarciu ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──
Lacoste Red (Style in Play) - pierwsze wow w perfumerii i pierwszy oryginalny zapach kupiony przeze mnie, flakon w kształcie piłki do rugby, bardzo piękny świeżak.. te jabłuszko na otwarciu ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──


















1. Roja Enigma
Nie byłem pewien czy wstawić ten zapach na pierwszym miejscu, bo aż tak mi się nie podoba jak choćby miejsce numer dwa. Jednak ręka Pana Roja w tym nie boje sie powiedzieć arcydziele, zobowiązuje.
To jest prawdziwe mistrzostwo blendu,