976 902 - 109 = 976 793

#100km z zamontowanymi błotnikami i dziś przeszły test. 60km w deszczu ze śniegiem, błocku nawiezionym na drogi przez ciężarówki z placów budów. Ja czysty, rower nawet też - rzecz jasna koła i to co poniżej błotników tak sobie, ale i tak całkiem znośnie.

Ogólnie zero formy i zero mocy dziś, chyba wczoraj się przemroziłem. Endo znów mi zdechło, nie ma innej opcji, czas
metaxy - 976 902 - 109 = 976 793

#100km z zamontowanymi błotnikami i dziś przeszły...

źródło: comment_wksaWzTTwAJcWIESnhiSLxJYOFY6eKnO.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

977 500 - 101 = 977 399

Stukilometrowy, nocny tupot zamarzniętych stópek! Wyjechałem o zachodzie słońca, a potem już tylko ciemniej i zimniej. Ręce i stopy "do amputacji".
Założyłem błotniki CRUD Roadrace Mk2 i obserwacje na szybko, bo zanim założyłem to obeschło i nie przeszły chrztu bojowego:
- mały prześwit, to jednak musi być prześwit, bo u mnie przód jako tako udało się zamontować, tył musiałem puścić nad hamulcem, nie pod, oraz wyciąć dziurę na
metaxy - 977 500 - 101 = 977 399

Stukilometrowy, nocny tupot zamarzniętych stópek!...

źródło: comment_Wj3wDzvXp6YeQDk8ryoZsI8XadNP4rgt.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@impa: Podobno od czwartku znacznie lepiej, ale bosz... trzy dni bez!! Jak żyć?! :D

@Mortal84: Jak będę się zaraz modliła o dobrą pogodę to wspomnę też o Twoich okolicach!! XD
  • Odpowiedz
@Mortal84: Przyzwyczaili się. Ostatnio często jadę samochodem albo do domu, albo z domu. Jak wracam samochodem do domu, to znaczy, że rano przyjadę samochodem, bo służbowy. Jak wrócę rowerem, to znowu do roboty śmigam rowerem, no chyba, że nie wiem jaka pogoda by była, to mogę ewentualnie po kumpla zadzwonić, żeby mnie zabrał po drodze ;)

Jeszcze mi się trzecia wersja nie przytrafiła, mimo że raz jechałem w warunkach dla
  • Odpowiedz
979 399 - 206 = 979 193

#200km z wczoraj podczas "huraganowego" wiatru. Momentami ciężko było utrzymać rower w pionie i na swoim pasie. Miało być #100km, ale na wtorek zapowiadali deszcz ze śniegiem, więc nie ma lekko. Pierwsza setka za dnia, druga po ciemku. W Puszczy udało się spotkać kilka sarenek, ale w czasie jazdy i o zmroku słabo wyszły.

W Niepołomicach jadę krajową 75 troszkę cisnąc 40km/h,
metaxy - 979 399 - 206 = 979 193

#200km z wczoraj podczas "huraganowego" wiatru. M...

źródło: comment_8RtABsFq45JJtVCNI4MoFVSwnqhGebyU.jpg

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

982 514 - 52 - 51 - 54 - 64 - 109 - 73 = 982 111

Odrobina zaległości.

Było i po mieście i po wsiach. Samotnie i w towarzystwie. Troszkę leśnymi i polnymi ścieżkami - błotko wszędzie!! Większość km z dokuczającym wiatrem, raz i deszcz dał popalić - chlupało mi nie tylko w butach. xd

Setka
Kejcia26 - 982 514 - 52 - 51 - 54 - 64 - 109 - 73 = 982 111

Odrobina zaległości.
...

źródło: comment_wTnkYtDbvGMSNswRC7z0pT9ynVxreEFO.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Mortal84: Dziękuję panie T.!! :) Trochę się podliżę i napiszę, że podziwiam pana treningi, a szczególnie te "przed pracą"!! ;)

@kocurkolandia: XD Bardzo wątpię, żeby o to chodziło!! :D Prędzej - jedź szybciej, bo marznę, albo oddawaj swoje rękawiczki skoro Ci niepotrzebne!! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Kejcia26: Ależ dziękuję. Niezmiernie miło mi czytać tak pochlebne opinie o moich skromnych wojażach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Idą ciepłe dni, więc z pewnością będzie ich więcej. Na co również i u ciebie liczę, moja droga pani, że będziesz nas wkrótce zasypywać swoimi trasami w wersji szosowej ;)
  • Odpowiedz
982 851 - 203 = 982 648

No i kolejne #200km w tym roku,trochę nie planowane bo miałem dwie godziny wcześniej do domu "zjechać" ale na jutro niby deszcz zapowiadają to i te dwie godziny dłużej można było przekręcić :) Szkoda tylko że taki wiatr dziś był,momentami na otwartej przestrzeni to miałem kłopot z utrzymaniem pionu haha :D

https://www.strava.com/activities/497966015

#rowerowyrownik #100km #200km #impanaszosie
i.....a - 982 851 - 203 = 982 648

No i kolejne #200km w tym roku,trochę nie planow...

źródło: comment_EQ1wqlJxPMXfUcf3TozLiwfW2fYwUFbG.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

984506 - 106 = 984400

Cały tydzień czekałem żeby wyjechać na szosie. Niebiosa, na szczęście, się zlitowały. Po godzinie wyszło nawet słońce. Ale jak już jest słonecznie to wiadomo, że wieje. Nie chcesz wiatru, to musi padać :>

Pykło 2000 km w tym roku.

#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

985 444 - 103 = 985 341

Było wszystko. Był smog. Był deszcz. Było słońce. Był Pan jadący dostawczakiem i trąbiący bez konkretnego celu przez 2 km. Było zabranie przypadkowej osoby i wspólne przejechanie większości dystansu. Była ubita droga. Były drogi pełne dziur. Typowy obraz jazdy po Polsce.

Pierwsza, lecz na pewno nie ostatnia setka w tym roku. Kondycja, powoli, lecz stale do przodu.

Trasa
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

który nie ma konta na wykopie


@Kolarzino: A wiedziała w ogóle, co to wykop pe el? Jak nie, to ona chyba dopiero co z piwnicy wylazła. Oh wait... ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Sanremu: tak z ciekawości - myjecie rowery na ciśnieniowej? Nie szkodzi piastom itd.? Domyślam się, że nie lejecie lancą z bliska prosto w suport, ale mimo wszystko zawsze nosiłem w sobie przekonanie, że nie powinno się myć na myjni.
  • Odpowiedz