383200 - 207 - 35 - 113 = 382845

Plan na środę początkowo był inny, ale w związku z silnym południowym wiatrem postanowiliśmy z @Arczi-S, że założoną dwusetkę pojedziemy na północ i wrócimy pociągiem. Szybki rzut oka na mapę i wyszło, że dwieście km jest akurat do Piotrkowa Trybunalskiego. A że wieczorem był stamtąd bezpośredni pociąg do Katowic, to długo nie musieliśmy się zastanawiać.
Przez pierwsze 2 godziny nieźle zamulaliśmy, bo było
Mortal84 - 383200 - 207 - 35 - 113 = 382845

Plan na środę początkowo był inny, ale...

źródło: comment_I38RNCVUd0wtFxrXvgZJSfmiQxsqFJs0.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mortal84: Cała kawiarenka jest w takim babcinym klimacie (choć babcie nie podgrzewają szarlotek w mikrofali:))
Przyjedź kiedyś do nas na dłużej, to Cię zabierzemy:)
  • Odpowiedz
384779 - 111 = 384668

Wyjechałem jeszcze przed wschodem słońca coby być już po wszystkim przed południem i to była najgorsza decyzja. Na początku mimo, że było -1 to jezdnia całkiem spoko bo sama woda. Wjechałem trochę wyżej i już pojawiał się szron. Wtedy wzmogła się moja koncentracja po to żebym ją stracił kiedy wjechałem na lód :D. Gleba. Pierwsza od 2,5 roku. Upadłem na stronę napędową i całe szczęście, że hak nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

385765 - 47 - 7 - 102 - 120 - 17 = 385472

Dzień 1, co ja robię na rowerze podczas deszczu w grudniu?
Dzień 2, wiatr, więcej wiatru
Dzień 3, z wiatrem na pociąg

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mortal84: Do zobaczenia ponownie w trasie. Co prawda teraz było tylko przez czas mrugnięcia powieką, ale zawsze. Tak się zastanawiałem kiedy wpadnę na Mortal84 w jego tour de Beskidy będąc w rejonach Bierunia. No i trafiło.
  • Odpowiedz