1131876 - 101 = 1131775
Pierwsze 100km i 1000m w górę w tym roku. Niestety nie obyło się bez przeszkód.
Na 60km urwał się w ramie uchwyt na linkę od przedniej przerzutki, przez co zostałem z najmniejszym blatem z przodu. Rama do spawania ewentualnie pełny pancerz i jakieś trytytki.
Następnie padł mi telefon choć było jeszcze 50% baterii, a średnio znałem drogę powrotną, nie licząc takiej prowadzącej krajówką, a spory był ruch.
Pierwsze 100km i 1000m w górę w tym roku. Niestety nie obyło się bez przeszkód.
Na 60km urwał się w ramie uchwyt na linkę od przedniej przerzutki, przez co zostałem z najmniejszym blatem z przodu. Rama do spawania ewentualnie pełny pancerz i jakieś trytytki.
Następnie padł mi telefon choć było jeszcze 50% baterii, a średnio znałem drogę powrotną, nie licząc takiej prowadzącej krajówką, a spory był ruch.



















