Mój pięcioletni syn robił (oczywiście nie sam) rakietę na konkurs do przedszkola. Po konkursie wróciła do domu. Dziś syn zaproponował:
- A może wystrzelimy ją w kosmos?
- Jak chcesz to zrobić? Zapytałem.
- Podpalimy z dołu i odleci!
Nie odleciała... ( ͡° ͜
- A może wystrzelimy ją w kosmos?
- Jak chcesz to zrobić? Zapytałem.
- Podpalimy z dołu i odleci!
Nie odleciała... ( ͡° ͜



























- Proszę wymienić swoją 1 mocną cechę
- Jestem wytrwały
- Dziękuję, skontaktujemy się z panem później
- Zaczekam tutaj
#suchar #praca #heheszki