Na szczęście Musk deklaruje się jako absolutysta wolności słowa. Szkoda, że nie ma tych udziałów na tyle by faktycznie tam rządzić.
I na deklaracjach się kończy. Bo jak przychodzi co do czego to wyrzuca pracownika przez filmik na jutubie albo anuluje zamówienie na samochód, bo ten kto je złożył śmiał go skrytykować.
Nie bądźcie naiwni.
















@Flypho: Każdy niezaślepiony Korwinem człowiek się tego spodziewał, choćby dlatego że to nic nowego. Kto na zaproszenie władz jeździł sobie na wycieczki na Krym czy do Czeczenii (gdzie swoją drogą spotykał się z ludźmi wydalonymi z Polski za szpiegostwo). Kto mówił o tym, że snajperów z Majdanu szkolili Polacy? O jego uwielbieniu dla Putina nie wspominając.
To