Dziś jakiś demon prędkości we mnie wstąpił, średnia 24,6 km/n na całym dystansie, a mogłoby być jeszcze lepiej gdybym nie odbił po 2 #kwadraty z głównej drogi
Jedna z wielu #100km w tym miesiącu mam nadzieję :)
Ostatnio robiłem porządki na Stravie i usunąłem 3 przejazdy z 2021 roku gdzie na części trasy szalał GPS, co psuło mi osiągnięcia na dystansach. Okazało się, że jedna z tych tras zawierała kwadrat, który zaliczyłem tylko raz. Także dziś misja specjalna aby go odzyskać, na szczęście nie jakoś daleko, tylko do Przejazdowa.
W drodze powrotnej zahaczyłem o odnowione bastiony. Łatwiej podjechać niż zjechać :P
Druga #100 km z rzędu :) Dużo fajnych szutrowych odcinków, a i takie bardziej na MTB się trafiły.
Fajnie było się zatrzymać na 10 minut na loda pod sklepem na Kaszubach i posłuchać jak lokalsi gadają między sobą i z tego wszystkiego zrozumieć jedynie "jo" :D
Drugie #100km w tym roku. Bardzo udane zbiory #kwadraty, przybliżające mnie rozszerzenia głównego do 26x26. Przy okazji załatana dziura koło Miłobądza.
Bez ujebów dziś, raz tylko musiałem wbiec trochę w pole bo drogi z mapy nie było, tzn. rósł tam rzepak ;)
No i dokonało się, przesiadka na SPD zaliczona. Ustawiłem na najlżejsze wpinanie i wypinanie dzięki czemu obyło się bez żadnej wywrotki. Za każdym razem udało się wypiąć a z drugiej strony nie było sytuacji niekontrolowanego samo-wypięcia.
Od marca zacząłem bawić się w kwadraty, przyznam że niektóre z nich bez dobrego dojazdu to jest wyczyn zaliczyć, szczególnie jak mieszka się na zadupiu ;) Max square: 7x7 Max cluster: 66 Total tiles: 108
#gdansk Siema, planuję wybrać się rowerem z Gdańska do Tczewa wzdłuż Wisły, ale potrzebuję jakiejś mapy aby jak najmniej jechać ulicą. Znacie jakieś mapki gdzie spoko zaplanuję podróż? Coś oprócz tego: https://rowerowygdansk.pl/mapa-rowerowa
@_a2s4yu291: proszę, narysowałem specjalnie dla Ciebie https://pl.mapy.cz/s/kokefuvecu Praktycznie całą drogę masz po ścieżce rowerowej. Oczywiście możesz skrócić i pojechać do Kiezmarka starą 7 ale to głównie ulica
Nie wiem tylko jak jest przed samym Tczewem, nie jechałem tamtędy ze 2 lata najmniej, może dołożyli ścieżkę rowerową
Wstałem wcześniej, ułożyłem trasę, ruszyłem, dojechałem do ścieżki nad morzem, stwierdziłem przebitą dętkę i wróciłem z buta xD
Na szczęście w domu szybka podmianka na MTB i alternatywnie pojechałem do lasu. Gdzie mój zapał szybko ostudził deszcz. Tyle zostało z ambitnych planów 80 + km na dziś ;)
Wczoraj miała być kolejna setka ale na 30 km złapała mnie burza z oberwaniem chmury + grad w gratisie :|
Za to na ostatnie 30 km jechałem w deszczu i odpuściłem zajechanie po dodatkowe kilka #kwadraty
Dziś
źródło: 436646101_869989811823966_3922125797973181249_n
Pobierz