Ostatnie dni wyprawy, motyw przewodni Gostynińsko-Włocławski Park Krajobrazowy. Tam m.in. Góra Piekielna, Rezerwat Przyrody Jezioro Rakutowskie, Dolina Skrwy Lewej z malowniczą, ale i momentami nieprzejezdną ścieżką wzdłuż rzeczki, dalej gmina Nowy Duninów oraz urbex w opuszczonych okrąglakach, czyli ruinie dawnego ośrodka wypoczynkowego nad jeziorem Lucieńskim.
Ostatni dzień to deszczowo-burzowe tereny gminy Łąck, dalej sielankowo wzdłuż Wisły do skansenu Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim, później gmina Słubice i na koniec Iłów.
Mirki posiadający krzesło Ikea Jarvfjallet, czy Wasze fotele skrzypią? Posiadam swój od początku maja i oparcie czasem potrafi wydać z siebie brzydkie dźwięki. Zastanawiam się czy to normalne, że tak szybko fotel zaczął mi skrzypieć.
Takie pytanko ode mnie dla was. Mieliście sytuację, że byliście w związku z osobą, która miała całkowicie inny zegar biologiczny? Niezależnie czy następnego dnia mam wolne czy nie, kładę się spać 22-23, bo o tej porze robię się po prostu senny. Budzę się 06:30-08:00. Kiedyś kręciłem z jedną typiarką, która w wolne dni chodziła spać 01:00-02:00 w nocy, a wstawała o 11:00. Co prawda nasza znajomość dość szybko się zakończyła i nikt u nikogo nie spał, lecz zastanawiałem się jakby to było gdybym zaczął u niej nocować bądź ona u mnie.
@Sonia_Zwierzynska: ja mając 20 lat kończyłem liceum i szedłem na studia a nie chciałem sie martwić pracą i mieszkaniem i jakąś dziewczyną na całe życie. Po co sobie tak młodość wcześnie kończyć w imię stabilizacji?
@Jaca656565: Ja nie mówię że chcę sie wyszaleć i r----ć wszystko w takim wieku, tylko że nie chciałbym mając 20 lat mieszkać z laską i się martwić pracą, bo na takie coś jest czas później. Zgadzam się że spoko kogoś znaleźć wcześnie ale robienie bombelka to słabo
@kakaraper: kupiłem garmina 130 bo był o wiele tańszy niż najtańsze wahoo. W sumie jest idealny do moich potrzeb, tylko brakuje że nie można w telefonie nic ustawić albo np podejrzeć trasy w trakcie na telefonie.
Kilka dni temu @inyourface zauważył, że Poznań wypadł z grona dużych wspólnych kwadratów i mimo naszych wymówek i utrudnień warto byłoby jednak się zebrać i coś z tym zrobić. Wyznaczyłem sobie track z zamiarem uzupełnienia części dziur, zaspałem godzinę i ruszyłem na walkę z upałem. I z piaskiem, bo jak wyżej wspomniany zauważył. Pogoda i pora roku sprawia, że często poza asfaltem jest piachu po obręcze xd
Znalazłem kilka fajnych dróg, do których będę wracać. Zostawiłem jakaś dziurę, choć teraz nie pamiętam czy
Ma ktoś pomysł w jaki sposób zabezpieczyć zaznaczone miejsca oprócz malowania? Czasami przy większym wietrze brama buja się i finalnie zatrzymuje na wspomnianych punktach. #majsterkowanie #lakiernictwo
Ej mirki, pomóżcie. Kupiłem sobie wiertła do drewna i betonu od milwaukee i nie wiem jak otworzyć pudełka, które trzyma ten czerwony dzyndzel ¯\_(ツ)_/¯ Wciskam, wyciskam, przesuwam i nic. Nie chcę ciągnąć na pałę bo na pewno nie o to chodzi. W komentarzu inne zdjęcia tego ustrojstwa.
Ostatnie dni wyprawy, motyw przewodni Gostynińsko-Włocławski Park Krajobrazowy. Tam m.in. Góra Piekielna, Rezerwat Przyrody Jezioro Rakutowskie, Dolina Skrwy Lewej z malowniczą, ale i momentami nieprzejezdną ścieżką wzdłuż rzeczki, dalej gmina Nowy Duninów oraz urbex w opuszczonych okrąglakach, czyli ruinie dawnego ośrodka wypoczynkowego nad jeziorem Lucieńskim.
Ostatni dzień to deszczowo-burzowe tereny gminy Łąck, dalej sielankowo wzdłuż Wisły do skansenu Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim, później gmina Słubice i na koniec Iłów.
W
źródło: comment_1624623669yy5gOqr5m3yKrf14iIlrW0.jpg
Pobierz