#nocnazmiana #weekend #depresja Dotarło do mnie że najlepsze lata dawno przeminęły. Lata dzieciństwa, kiedy do nocy biegało się po dworze, opowiadało straszne historie, wchodziło na drzewa zbierając papierówki, grało w gumę i skakankę. Prawdziwe dziecięce przyjaźnie, dyskoteki i pierwsze zauroczenia. Kiedy to tak realnym wydawało się dwunastolatce że taki Billie Joe z Green Day czy Larry Mullen z U2 kiedyś przyjedzie, naprawdę się w niej zakocha
Niepojęte jest dla mnie, że ludzie w moim wieku wychodzą z domu, robią, co chcą, poznają ludzi, wyjeżdżają, bawią się, idą, gdzie chcą i kiedy chcą, jedzą, gdzie chcą i co chcą
Bliżej mi już do 30tki
@ToJestNiepojete: xDDD w tym wieku to sie ludzie ze sobą może raz na miesiąc spotykają. I tak, sam w to niewierzyłem, ale ostatnio sporo gadałem z normikami i serio oni większość czasu jak
@ToJestNiepojete: no ale tak to przeważnie wygląda z boku xd serio sam tak myślałem, jak ty, ale wiekszosc tych ludzi to wraca do chaty po lekcjach i sie do siebie w większości nie odzywają xD kazdy ma tam swoich 1-3 bliższych kolegów i tyle
Randkowanie z jakimikolwiek ludźmi wygląda teraz tak, że każdy pier^oli o sobie 24/h i nawet nie stara się zapoznać drugiej osoby xD
Gdzie ta atencja, którą mi redpillowcy obiecali (╯°□°)╯︵┻━┻
W końcu poznałam kogoś interesującego, kto realnie oprócz odpowiadania na moje pytania - zadawał też pytania mi. A wręcz często nawiązywał do tego, co ja mu wcześniej mówiłam! [gasp] Sylwester w gronie jego znajomych, wczoraj
W marcu 2019 jechałem 300 km na pierwszą randkę, a dziś z tą dziewczyną bierzemy ślub xD Tego bym się wtedy nie spodziewał. Dziękuję wszystkim za ówczesne plusy, słowa otuchy, wyzwiska i demotywację. Stres chyba wtedy miałem większy, niż dziś...
źródło: IMG_4895
Pobierz