Podrzucający mogliby próbować płacić za pseudo dzierżawę, by ktoś nie uznał ich obecności za podejrzaną, jednak niekoniecznie zadziała, bo wtedy właściciel miałby powód kontrolować co tam robią, a podrzucając losowo długo mógłby nawet nie wiedzieć.
Dyrektor szkoły w Japonii traci pracę za 50 centów. [EN]
Dyrektor traci pracę w trybie natychmiastowym kiedy został przyłapany na zapłaceniu 0.75$ za małą kawę zamiast 1.25$ za dużą którą zamówił w automacie. A jak tam w kraju POPISu? Machloje rozliczone?
z- 87
- #
- #
- #
- #
- #
- #









Ale co to w ogóle jest? Automat przyjmuje kwotę, ale opcje pokazuje wszystkie? Czemu ktoś by taki złom produkował. Nigdy takiego nie widziałem.
Chyba że chodzi o zwykły ekspres, a kwota do koszyczka, przy takim rozwiązaniu chybionym pomysłem jest rozróżnianie kwoty, powinna być jedna uśredniona, skoro i tak polega tylko na uczciwości.
@SupreminTHC: tak, dlatego dziwne, że opcja manualna. @Jendrej napisał, że niektóre sklepy faktycznie stawiają takie duże ekspresy, a płaci się niezależnie przy kasie, czyli to jednak koszyczek/kasjer.
Na szybko nie widzę zalet, ktoś chce tylko kawę, to i tak musi zawracać głowę kasjerowi. Być może zakładają, że jak podejdzie do kasy, to kupi coś więcej.