dostałem 12% podwyżki. niby człowiek wiedział, że nie zbliży się do inflacji, ale się człowiek łudził. to dla mnie pierwszy rok, kiedy moje realne wynagrodzenie spadło. z plusów to miniratka zaczyna stanowić coraz mniej odczuwalny % wynagrodzenia, więc dobrze było się załadować w #kredythipoteczny, tym bardziej że ratka ponad polowe mniejsza niż wynajem takiego mieszkania.
spułczuję tym, którzy nie załadowali się w kredyt i nie przeszli w pore na
spułczuję tym, którzy nie załadowali się w kredyt i nie przeszli w pore na











liczę i liczę, i za każdym razem mi tak wychodzi (ʘ‿ʘ)