W 2011 roku dostałem dofinansowanie na założenie działalności. Firmę mam do dzis, płacę ZUS i podatki. Bez kasy na start na bank nie otworzyłbym firmy. Wszystko zależy od człowieka, choć wszyscy którzy byli na moim kursie i z którymi nadal mam kontakt nadal prowadzą swoje firmy.
Jako stały klient Orlenu 22 lutego zajechałem na stację na os. Strusia 24 w Krakowie w celu zatankowania Vervy ON. Ponieważ od mechanika usłyszałem ostatnio, że płacę podatek od głupoty tankując to paliwo poprosiłem na stacji o kartę badania paliwa. Jakież było moje zdziwienie gdy dostałem dwie...
@RidgeForrester: Ojciec wozi paliwo dla Orlenu. Z bazy Orlenu w Mościskach pod Warszawą paliwo biorą wszyscy- od Shella po BP. Magia dodatków zaczyna się dziać przy wlewaniu ropy do zbiorników ('dołków') na stacji. Miewałem w domu wiele dodatków (zawsze w butelkach z grubego szkła- cuchnie to okropnie), wedle testów ojca i jego kolegów najlepszym dodatkiem jest ten cały V power shellowski- w sensie największa różnica w porównaniu ze 'stockowym' paliwem.
Bardzo drogi, bardzo szybki ale i wysoce awaryjny oraz super głośny- jedyny w swoim rodzaju. Ciekawe jaką licencję trzeba by posiadać w ruchu cywilnym na latanie- A czy H :)
Witam serdecznie, Ku przestrodze podsyłam print screen maila jakiego dostałem na skrzynkę firmową wczoraj wieczorem. Niby śmierdzi lewizną z daleka, ale jak ktoś sporo sprzedaje na alledrogo, może być przyzwyczajony do maili od Allegro. Link przekierowuje na włoski serwer ze sklepem z artykułami...
A czy takie szyny nie powinny mieć przerw, 'dylatacji' aby zapewnić 'rozszerzalność' w przypadku wysokich temperatur? Jak to wygląda w praktyce, np. w PL?
@Imbeer: Dzięki, za odpowiedź. Choć równie dobrze można spytać, po co transportować w jednym kawałku i ciąć na miejscu. Rozumiem, że jak przygrzeje +40°C to szyny nie zaczną się krzywić? Pytam bo mosty, wiadukty, linie energetyczne i reszta infrastruktury są konstruowane tak, aby dać możliwość na 'kurczenie' się zimą i 'puchnięcie' latem.
@brass: Zadzwoń do ich działu PR i zapytaj- śmiało. Jako nazwa własna nie musi się odmieniać i dlatego listonosz do skrzynku wrzuca nam "katalog Ikea" a nie "katalog Ikei". Tu masz wykładnię PWN:
@zenon0800: ja walczę o język? O poprawność chyba. Pracowałem z działem marketingu Ikea dwa lata temu, stąd wiem, że toczą wielką (choć póki co przegraną walkę) z odmianą ich nazwy własnej w Polsce. Koniec kropka, bez ciśnienia. Od pewnego czasu zauważam, że na wykopie straszne ciśnienie ludzie mają, szukając zaczepki w każdym komentarzu. Hemoroidy wszystkim się odezwały, czy co?
Łucka City w Warszawie - moim zdaniem najbardziej przerażający budynek w Polsce. Ten (nowo)twór wzbudza we mnie dziwny niepokój. W środku jest jeszcze nawet bardziej creepy niż na zewnątrz. Kojarzy mi się trochę z architekturą Korei Północnej, pewnie stąd te uczucia.
Czy tylko ja tak nienawidzę (i wręcz boje się) tego budynku? XD
@nunu85: robiłem materiały promocyjne z jazd testowych dla Seata i nie, nie ma żadnych "magicznych" przycisków w aucie, z prostej przyczyny: te auta po okresie jazd próbnych sa sprzedawane (choć po tym co widziałem, nigdy bym takiego auta nie kupił). Pytałem sprzedawcę czy przeprowadzają jakas selekcję do jazd próbnych i stwierdził ze po kilku latach jest w stanie określić typ człowieka z jakim bedą jeździć. Aczkolwiek myśle ze nie jeden
Autorzy opowieści o kultowym Ursusie C-360 tym razem opowiadają o historii napędu gąsienicowego, którego koncepcję stworzył polak, Józef Hoene-Wroński. Masa ciekawostek w materiale.
Silniczek wprawia cały radiator w ruch powodując jego schładzanie. Podsumowując, radiator pełni funkcję swojego własnego wentylatora. Ma to być o 35-40% w porównaniu do przeciętnego systemu chłodzenia powietrzem oraz pozwalać na zachowanie ciszy, nawet przy prędkości obrotowej wynoszącej 3000 RPM.
Hmmmm. Inżynierę nie jestem, więc może ktoś wyprowadzi mnie z błędu. Schłodzenie procesora to tylko połowa sukcesu, bo drugim ważnym zadaniem radiatora i wentylatora jest wyprowadzenie tego ciepła na zewnątrz (a może ściślej- z dala od innych komponentów), tak aby nie dogrzewać, np. karty graficznej czy RAMu. W przypadku tego rozwiązania wydaje mi się że całe to ciepło będzie skierowane na sąsiednie podzespoły, a nie np. "w górę" do tunelu chłodzenia. No,
Nareszcie ktoś trzeźwo podchodzący do tematu! Popieram i wykopuję! Fajnie jakby zrobił jakiś materiał czym możemy zastąpić SUki? Jestem ciekaw jego opinii.
Tak duża różnica oczywiście nie jest normalna, ale pamiętajcie że jak auto ma parę lat i parkowane jest na dworze w ostrym słońcu, to pojemność baku delikatnie się zwiększa. Ojciec pracuje w Orlenie (tfu!) i kumpel ze stacji kiedyś opowiadał, że mieli sprawę w sądzie, od gościa który narzekał że 2 litry więcej wchodzi niż ma pojemności baku. Ekspertyza rzeczoznawcy wykazała że bak 'powiększył' się o niewielką wartość + wężyk wlewu dały
@varez: Rozciągnąć może nie, ale stracić oryginalny kształt jak najbardziej: http://motofilm.pl/2013/09/wiezowiec-stopil-jaguara-xj-zdjecia/ Bak paliwa wykoanny jest z tworzywa sztucznego, jeśli nie tankujesz zawsze pod korek, jest wystarczająco dużo miejsca dla nagromadzenia się gazów i rozszerzenie baku- odpowietrznik nie zawsze zdaje egzamin. Wałkowano to już wiele razy więc nie ironia nie do końca na miejscu.
Do naszych F16 tez nie mamy kodów źródłowych (z tego co wiem to Amerykanie tylko Izraelowi sprzedali je z kodami), co w dużym skrócie oznacza, ze w przypadku zmiany polityki zagranicznej możemy zyskać kilka pięknych eksponatów-nielotów.
@Elryk: Migi są naprawdę świetne i wypełniają swoje zadania w 100%. Jeśli zaś chodzi o zakupy sprzętu od innych Państw- F16 z kodami źródłowymi i nie ma znaczenia czy lubimy się z USA czy nie. A do Migów powoli uczymy się sami produkować części, czy np. wykonywać resusy silników. Powoli, ale jednak. Nie wyobrażam sobie aby nasze Państwo teraz sfinansowało wieloletnie badania (bo z czego i komu) żebyśmy zaprojektowali, oblatali
@Elryk: moze przegapiłem ten fakt ale od kiedy Niemcy, z budżetu m.in. których rozwijamy swoją infrastrukturę, są naszymi wrogami? Mylisz chyba nazizm z narodem niemieckim. Amerykanie moze nie sa naszymi najlepszymi przyjaciółmi, ale jak ostatnio sprawdzałem to wojny (choćby gospodarczej) z nimi nie toczyliśmy... Migi, suki i inne tego typu maszyny zakupilismy za czasów układu warszawskiego...