12 listopada 1976 roku wydawał się dniem jak każdy inny. Wypadek samochodowy i pozornie błaha diagnoza: uraz prawego kolana. Nic poważnego — tak się wtedy wydawało. A jednak, w kolejnych miesiącach ból nie tylko nie ustępował, ale stawał się coraz silniejszy. W końcu nadeszła brutalna, bezlitosna prawda: kostniakomięsak — złośliwy nowotwór kości, który potrafi zaatakować nagle, odbierając życie młodym, pełnym energii ludziom.
@pogop: ten tekst jest nieco niespójny. Te 24 miliony dolarów było marzeniem Terry’ego, by zebrać po jednym dolarze od każdego obywatela Kanady. Sam Fox zebrał 1,7 miliona, dopiero po zakończeniu biegu telewizja, celebryci i sportowcy, oraz różne organizacje, również rządowe zaczęły interesować się tematem, i do zimy 1980 roku zebrano 23 miliony. Cel został osiągnięty. Niczemu nie umniejszam oczywiście, gość dosłownie wybiegał wielu ludziom nadzieję na lepsze jutro.
@pogop: za dzieciaka pamiętam, że ambasada Kanady organizowała taki bieg charytatywny we Warszawie "bieg Terrego Foxa", taki mały festyn. Stąd znałem tę historię. Ciekawe czy była to jakaś inspiracja dla autora scenariusza Foresta Gumpa.
Losowo przytrafił mi się na githubie fajny skrypt. Pokazuje on prawdziwą cenę wynajmu mieszkania (cena z ogłoszenia+czynsz), bez konieczności wchodzenia w ogłoszenie. Zdecydowanie przyspiesza cały proces, więc może komuś się przyda. https://github.com/makindotcc/PrawdziwaCenaOlxPL
Dokładnie to Frank "Rocky" Fiegel. Był to marynarz, który żył i urodził się w 1868 roku w mieście Chester w stanie Illinois. Jego rodzice natomiast byli Polakami, gdyż emigrowali oni do Ameryki z Czarnkowa (woj. Wielkopolskie).
Fiegel był znany ze swojej siły, umiłowania do bójek oraz charakterystycznej, mocno zarysowanej szczęki. Jego osoba zainspirowała E.C. Segara, twórcę komiksów, do stworzenia postaci Popeye'a w 1929 roku.
Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim kibicom żużla i nie tylko zdrowych i spokojnych świąt spędzonych w gronie rodzinnym, samych pyszności na stole i wymarzonych prezentów pod choinką oraz szczęśliwego Nowego Roku! :)
#motocykle #chwalesie #svlepszeodkobiety W końcu odebrana :) Standardowo dla mnie, w dniu zakupu motocykla wycieczka na Hel, niestety na 1/2 wyspie było tak zimno, ze pomimo zimowych ciuchów motocyklowych dojechałem tylko do Jastarni i zawróciłem, tak czy siak pierwsze 150km pyklo, na początku trochę śmiesznie się siedziało po przesiadce z ogromnego trk.
Jakość wykonania, praca skrzyni biegów i hamulców na duży plus w porównaniu do trk.
@mchmjszk: Docieraj tak jak jest w instrukcji. Żaden mirek nie jest konstruktorem tego motocykla. Mój darł na mnie japę jak tylko zbliżałem się do 6 tyś obrotów przed pierwszym tysiącem kilometrów.
źródło: małpcin 9
Pobierz