Za kilka dni S&P przekroczy 5000 puntów. W 2008 przed kryzysem wynik S&P to było 1500 puntów. W dołku kryzysu S&P spadło poniżej 700 punktów. Nasza giełda nadal jest poniżej roku 2008.
"Ciepłe stołki" dla przyjaciół, rodzin czy też osób przychylnych rządowi, to w polskiej polityce już normalność. Nowy rząd obiecał walkę z nepotyzmem, ale nie jest to proste. Pojawia się jednak światełko w tunelu. Gdy Tusk dowiedział się o zatrudnieniu córki europosłanki, zareagował błyskawicznie.
@umcumcumcbejbe: daje gwarancję 20k dla gotówki którą trzymasz u brokera. Jeśli masz pieniądze zainwestowane w papier to nie leżą one u brokera, papier (cyfrowy zapis) jest w depozycie danej giełdy papierów wartościowych.
@PakaBaka: akurat dochody kapitałowe są stosunkowo nisko oprocentowane w Polsce. Bardziej opłaca się zarabiać na giełdzie (gdzie płacisz 19% od zysków) niż na pracy, gdzie po wejściu w drugi próg płacisz 32%, a do tego dochodzi jeszcze obowiązkowy ZUS.
Mirki, tak się zastanawiam jaki sens jest wybierać polecany przez wielu iShares MSCI ACWI UCITS ETF, który zawiera w sobie rynki rozwijające się w przeciwieństwie do iShares Core MSCI World UCITS. Historycznie iShares Core... zawsze radził sobie lepiej, więc chyba lepiej darować sobie w portfelu ETF spółki z rynków rozwijających się, które tylko pogarszają wynik? Wiem, że powiecie o szerokiej dywersyfikacji, ale jaki sens brać do portfela coś, co praktycznie
@NoKappaSoldier73: musisz wziąć też pod uwagę że od 10 lat dolar jest najsilniejszą walutą ale nikt nie wie do kiedy będzie się umacniał. W czasie słabnącego dolara (np. 2004-2008) indeksy światowe outperformują S&P500.