@Homnadren: swego czasu sporo oglądałem i śledziłem Spartę i mam pewne spostrzeżenia. Przede wszystkim - to świetny sport, intensywny, emocjonalny. Naprawdę świetnie się to ogląda na żywo. W Polsce żużel żyje mocno wokół kilku miast, nierzadko mniejszych niż główne ośrodki sportu jak Kraków, Warszawa. To historyczne zabetonowanie sprawia, że w tych większych miejscowościach chyba nie ma już miejsca na żużel, bo jest piłka, kosz i inne sporty, które zakorzenione są
@KosmicznyPaczek Tak samo śmieszą mnie ludzie, którzy krzyczą, żeby ktoś przyszedł na zamkniętą kasę w sklepie. Przecież wiadomo, że nie ma kto przyjść a ci się awanturują, jakby to kasjerka decydowała o zatrudnieniu i na złość sobie dodaje pracy (pewnie drugą pensję przytula)
Pochwalcie się co zrobiliście najgłupszego w życiu? ( ͡°͜ʖ͡°) Ja zacznę. Kiedyś jechałem sobie na wsi i miałem wodę na podłodze pic rel. Nie mogłem jej dosięgnąć więc wziąłem tak skręciłem w prawo i w lewo by się doturlała bliżej. W efekcie czego wpadłem w poślizg i r--------m auto w rowie xD przypomniało mi się o tym bo przed chwilą chciałem zrobić to samo xD #
J----a inflacja. Małe zakupy mieszczące sie w plecaku i juz trzeba ponad 300zł wyłożyć. Dramat. Dobrze to już było. #heheszki #perfumy #inflacja #zakupy
@Glacius Albo nie będą w ogóle tworzyć sytuacji kryzysowych tylko ru**ac obywateli bez wazelinki bo i tak jedyne co ludzie zrobią to trochę ponarzekaja i wrócą do swojego szarego życia.
Z zawodu jestem programistą. Sporym problemem w naszej branży jest wypalenie zawodowe. Nie da się ukryć, ze po kilkunastu latach kodowania, praca nie daje już takiej satysfakcji jak kiedyś.
Ludzie radzą sobie z tym problemem na różne sposoby, dla mnie ciekawym rozwiązaniem jest zamieszczanie w aplikacjach tzw. easter eggów - zabawnych niespodzianek dla użytkowników.
Jednym z moich ulubionych pomysłów jest wyświetlanie użytkownikom raz na kilka miesięcy ogromnego, czarnego kutasa. Każdy tego kutasa widzi, ale
@Kempes: Naród pijaków i degeneratów. My Polacy czasem też mamy skrzywioną mentalność (choć po części m. in. od wieloletniego bycia pod butem tych barbarzyńców), ale to po jakim dnie mentalnym i moralnym szurają ruskie to już się w pale nie mieści.