#anonimowemirkowyznania Mirki, mam juz 25 lat ale dopiero wszedlem na rynek matrymonialny, wczesniej tylko piwnica, studia i komputer. Mam problem ze small talkiem a nawet ogolnie z talkiem bo nie mam za bardzo o czym z nimi rozmawiac. One czesto chwala sie jakimis przygodami z mlodosci a ja nie pamietam niczego z lat 19-25. Biala plama. Przeciez nie opowiem jej jak wbijalem levele w WoWie. Gdzie moge przezyc jakas przygode
#anonimowemirkowyznania Czy znacie jakieś miejsca gdzie można poznać osoby chętne wyjechać za granicę poszukać pracy, jak się uda to popracować a potem np. pozwiedzać kraj/kontynent? Jakies grupy na fb/fora? Chętnie wyjechałbym aby poszukać pracy w którymś z krajów Europy aby trochę sobie zarobić jednak samemu to tak trochę lipa a nikt z moich znajomych na takie coś się nie porwie, wiec trzeba znaleźć nowych znajomych( ͡°͜ʖ͡°) Najbardziej mi się
Czuje, ze stoję w miejscu i przegrywam życie a jednocześnie nie potrafię wykrzesać z siebie zapału do czegokolwiek. Nie mogę znaleźć motywacji. Nie odczuwam radości w ogóle. Tak sobie siedzę i spokojnie patrzę jak moje życie się wali i pali
@navyblue: Ja się czuję jakbym stał przed półką w markecie i miał wybrać jedną z tysiąca czekolad tylko nie wiem którą. No i tak stoję już jakiś czas...
Wymieniałem wczoraj obudowę w laptopie mojemu różowemu. Trochę było roboty, to i zajęło mi to z 2 godziny. Na koniec rozwija się między nami dochodzi do dialogu, w którym pada takie moje zdanie: "Skarbie, to normalne, że Ci pomagam, nie masz co mi tak dziękować za te 2 godzinki z życia" i odpowiedź: "Noo jestem wdzięczna skarbie, ale już nie przesadzaj, maksymalnie z godzinkę Ci to zajęło". Następnego dnia spotykamy jej siostrę i słyszę: "Anon
@TaoHosts: friendzone? (╯︵╰,)
@TaoHosts: Nie będąc z nią w związku? Rzeczywiście... skomplikowane.