-Alutka, śpisz?
-Śpię, bo co?
-Bo ja nie mogę
-Co znowu?
-Alutka, bo ja nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, co mnie prześladuje.
-Niby czego?
-Śpię, bo co?
-Bo ja nie mogę
-Co znowu?
-Alutka, bo ja nie mogę zrozumieć jednej rzeczy, co mnie prześladuje.
-Niby czego?

















Skojarzyłam ją, a że lubię zagadywać, to tam zadałam jakieś sztampowe pytania, czy od tamtego czasu coś zmieniło się, w sensie czy uczy się czy pracuje. Jedyne co, to stwierdziła, że nie będzie mi odpowiadać.
No i okej, nie jest to jakaś ważna informacja, ale
Najlepiej jest rozmawiać na tematy ogólne, abstrakcyjne niekoniecznie płytkie, czasami śmieszne a może