Przecież ta rozgrywka w trakcie debaty jest identyczna z tym co zrobił Frank Underwood z Jackie w ostatnim sezonie House of Cards. Tam też najpierw się dogadali, a później Frank cynicznie d-----ł w najbardziej czuły punkt Jackie.
@SirBlake: Dobra analiza. Wipler jest śliskim manipulantem czyli bardzo dobrym politykiem. U niego wszystko jest nastawione na efekt, potrafi schlebiać każdym gustom (tu gracze, tam kibole) i jest w tym dobry. Ale śliskość widać, ja tam nigdy mu nie ufałem.
Znajomy informatyk spodziewa się dziecka. Projektując mu koszulkę opracowałem (chyba) algorytm doskonały. Wołam #zonabijealewolnobiega i #humorinformatykow do betatestów!
@katalizat0r: Po każdej zabawie należy zaczynać od nowa. W przeciwnym wypadku będziemy się bawić z dzeckiem dopóki nam się nie znudzi nawet jeśli zaczęło płakać, przeciekać lub przestało być nasze.
Praca instruktora ds. kulturalno-oświatowych i terapeuty zajęciowego z grupą seniorów. Dzisiaj przygotowałam moim seniorom quiz ...
Padło pytanie: Kto powiedział "myślę więc jestem" Jedna Pani z przesadną ekscytacją w głosie odpowiada: Lech Wałęsa! Lech Wałęsa! Na co jeden Pan ok. 90lvl z pełną powagą: Taki mądry to on nie był...
Mój #rozowypasek chciał założyć sobie konto w mBanku, zapytał więc swojej siostry gdzie jest jakaś placówka. Siostra powiedziała jej, że na rogu ulicy Żeromskiego i Focha. #rozowypasek żeby się upewnić zadzwonił do koleżanki: "Tak, tak mBank jest na rogu Żeromskiego i Focha, wiem na pewno moja siostra tam pracowała."
Przychodzi do domu, no i pytam jej czy udało się założyć konto.
@serczi: Kiedyś stojąc w kolejce w banku niechcący byłem świadkiem takiej oto sytuacji. Dwa różowe (prawdopodobnie matka z córką) próbowały załatwić coś związanego z kredytem. Po ok 10 min rozmów i wbijania czegoś na klawiaturze, pracownica oznajmiła, iż nie może znaleźć klienta o takim imieniu i nazwisku (chodziło o córkę). Oczywiście hurr durr, jak to przecież konto długo, a kredyt spory. Po chwili namysłu pracownica poprosiła różowego o kartę płatniczą.
Moja dziewczyna do mnie (podczas ogladania jakiegos filmu): Kochanie, czemu my w ogole nie tanczymy? - Przeciez ostatnio chcialem z Toba tanczyc na domowce u znajomych. - no ale ja nie chce przy ludziach! - Bylem u Ciebie ja bylismy razem sami to tez noe chcialas! - No tak sami to bez sensu...
@Dariel: Bo ona nie chciała żebyś jej pytał czy zatańczysz, tylko ją wziął i zaczął z nią tańczyć. I mówię to zupełnie poważnie. Różowe nie chcą, nie lubią, i nie umieją podejmować decyzji, i zawsze coś im będzie nie tak, więc to na Tobie spoczywa odpowiedzialność za podejmowanie decyzji, zamiast pytać - zaproponuj, 'zatańcz ze mną'.
@darosoldier: A co jeśli serio jest samochodoludziem z odległej planety? Zobaczy ten ośmieszający jej ojczyzne wpis i samochodoludzie zaatakują Ziemię. Wszystko przez głupi wpis na mirko, lepiej to usuń.
@wykop: super pomysł, zawsze chciałem napisać Januszowi Palikotowi żeby usunął konto ale nie miał konta na wykop.pl Co zresztą jest dziwne bo to serwis palikociarski.
Siedze z #rozowypasek w knajpie i sie mnie nagle pyta: -Która barmanka Ci sie bardziej podoba, brunetka czy blondynka? Pewnie blondynka... -Nie, brunetka w sumie lepsza. -To czemu siedzisz tu ze mna, a nie z nia?
@piotrmodski: Malucha się odpalało kijem od szczotki :D To był samochód pełen kompromisu - w nocy był dylemat czy włączyć światła czy posłuchać radia bo prądnica nie wyrabiała :D
@Donk_von_Fisher: Przypomniała mi się anegdota opowiadana przez Michała Migałę jakiś czas temu w czwórce. Dwaj mnisi skończyli nauki i Mistrza Zen i rozeszli się w świat na dwa lata. Po dwóch latach wrócili, a Mistrz pyta pierwszego: -Co robiłeś przez te dwa lata? -Medytowałem, czytałem święte księgi, pracowałem nad swoim umysłem. -Dobrze spędziłeś te dwa lata - powiedział Mistrz. I zapytał drugiego: -Co robiłeś przez te
Witki mi opadły. Myślałem, że znaczna część wpisów z tagiem #logikarozowychpaskow to zmyślone historyjki dla atencji. Tak było do dziś. Mój #rozowypasek napisał do mnie, że śnił się jej mój ślub. Całą opowieść skwitowała tak:
@kartofel_mocy: ze wczoraj, mój #rozowypasek wsiada do auta, ja odsuwam jej siedzenie żeby nie musiała siedzieć na szybie tylko rozwalona jak żaba na liściu bo tak lubi, a ona : "CO ODSUWASZ TO SIEDZENIE? ŻE NIBY GRUBA JESTEM???"
@SirBlake: dzięki, "colego" :/