@AnonimoweMirkoWyznania: nie możesz spróbować poznawać dziewczyn takich trochę mniej normickich przez internet? Jak dobrze wyglądasz a jesteś jakiś "dziwny" i nie pasujesz do normictwa to zawsze możesz troche poszukać poza swoim 'social circle'. Ewentualnie możesz spróbować stać się trochę bardziej dynamiczny, da się to zrobić do pewnego stopnia w przeciwieńswtie do naprawiania mankamentów wyglądu gdzie albo nic sie nie da albo trzeba wydać jakiś gruby hajs (często poza zasięgiem nawet
Elon Musk powiedział we wtorek, że po zamknięciu umowy cofnie zakaz korzystania z Twittera dla Donalda Trumpa - podaje CNBC. "Stałe blokady powinny być niezwykle rzadkie i naprawdę zarezerwowane dla kont, które są botami lub oszustwami, kontami spamowymi…"
"Stałe blokady powinny być niezwykle rzadkie i naprawdę zarezerwowane dla kont, które są botami lub oszustwami, kontami spamowymi…" - to wydaje się rozsądne. Dołujące jest to, że dla sporej części mainstreamu takie stwierdzenie jest uważane za jakiś (prawicowy lol xd) ekstremizm.
@Danzinger: kobiety patrzą na facetów w inny sposób niż my na nie. Morda, wzrost, włosy na głowie i nie być ultra spaśnionym knurem albo anorektycznym patyczakiem i jest ok, nie ważne w co jesteś ubrany czy co eksponujesz. Tylko ta morda itp. musi byc co najmniej 8/10, inaczej jesteś niewidzialny nawet jakbyś miał sylwetkę jak kulturysta i biegał z gołą klatą.
Arabski uczony Al-Dżahiz (776–869) z Kalifatu Bagdadzkiego, pisał, że „pierwszą rzeczą, jaką sprawia kastracja u Słowianina, jest powiększenie jego inteligencji”. Z kolei według niego niekastrowany niewolnik słowiański „pozostanie przy swojej wrodzonej niewiedzy i głupocie właściwej Słowianom”.
W sieci pojawił się klip przedstawiający Polskę, jako krainę absurdu. Ośmiesza ona polskie "strefy wolne od ideologii LGBT". Filmem tym organizacja namawia do wymyślania własnych absurdalnych "stref wolnych od" - na przykład "strefa wolna od osób leworęcznych", czy "strefa wolna od chodzenia tyłem".
O Słowianach krążą legendy, że byli łagodni niczym baranki i rzadko byli w stanie wykrzesać z siebie bojowego ducha. Czy to prawda? Przekonajcie się sami.
Jak co roku w Madrycie zorganizowano przemarsz sympatyków i wyznawców komunizmu, których w Hiszpanii wciąż nie brakuje i dla których komunizm jest synonimem demokracji i postępu.