@spiewako: Ogólnie to śmiesznie wygląda ta produkcja End of Eden. Zamiast robić grę to robią demo, które później łatają zamiast robić finalny produkt. Zazwyczaj demo to fragment finalnej gry odcięty od całości świata, lub nawet fragment gry ale z innymi questami jak to było w nyras demo. Tutaj to mam wrażenie że zaraz zrobią DLC do dema.
I zanim ktoś się przyczepi że nazywam to demem, a nie teaserem, to
Coś czuję, że magii loda może nie być, ludzie wycofują wpłaty z kickstartera ( ͡°͜ʖ͡°). Kilka dni temu jak sprawdzałem to było 310 backerów i ponad 58k, teraz jest 308 i 57 647zł.
Jest jeszcze taki myk, że kickstarter wysyła na 48h przed końcem powiadomienie do obserwujących kampanię, że jest ostatnia szansa na wpłatę, ale nie wydaje mi się, aby wielu ludzi to przekonało.
#kiszak co jakiś czas wchodzę na kickstartera end of Eden i jakoś nie mogą przebić tej granicy 60k. Liczba wspierających wacha się między 307 a 310, aktualnie 308. Tak jak już gdzieś pisałem, to 60k starczyłoby im na comiesięczną wypłatę 3333zl jednej osobie przez 18 miesięcy.
@Bujak: dla mnie ta zbiórka to jest jakiś wał. Naprawdę istnieje na świecie 300 osób, które z własnej i nieprzymuszonej woli, wpłaciły tam pieniądze, po tym co zostało im zaprezentowane do tej pory? Nie jestem w stanie tego pojąć rozumem.
@kaminarii: dla mnie to jest zwyczajnie dziwne. Fundatorzy zostali zwyczajnie oszukani, gdzie miało dojść do deklasacji, a chyba żadna mechanika w tym demie zwyczajnie nie działa. To, że teraz jest słabo, nie wyklucza, że to będzie jakkolwiek grywalne (personalnie powątpiewam) w przyszłości. Mnie po prostu dziwi, że ktokolwiek na typ etapie był w stanie "zaufać" twórcom, bo ja podstaw żadnych nie widzę.
@kaminarii: to porównanie na koniec, nie ma większego sensu. Jeśli EoE, z samego założenia, nie miałoby kogokolwiek deklasować, a wokół nie byłby pompowany balonik, jaki to tam banger JUŻ JEST gotowy, miałbym to kompletnie gdzieś. Ty porównujesz to z grą za sporą ilość pieniędzy, która z samego założenia jest po prostu żartem, nie udaje i nie wmawia, że to poważna sprawa.
to nie broni się niczym, nic nie działa jak powinno, nie ma jednego elementu za który można to pochwalić, czy usprawiedliwić wydanie. co z tego, że "tyko dwa miesiące", jak przez te dwa miesiące nic nie działa jak powinno, to demo nic nie pokazuje, i niczym się nie wyróżnia.
Na stronie faktu, napisano artkul na temat profilu stworzonego przez AI. Tutaj link do tego instagrama -> https://www.instagram.com/alicja_botowska Nie bardzo wiem, czy mam cokolwiek dodawac, kazdy srednio rozgarniety czlowiek, jest w stanie ocenic ze to AI (ulozenie wlosow, rece, kradzione filmy)
Powiedzcie mi, jaki sens ma gorący strzał, skoro janusze biznesów ustawiają boty i kupują po 30 sztuk danego towaru na jedno konto. Żaden normalny użytkownik nie ma możliwości kupna towaru, bo ledwie po starcie nie ma stanu magazynowego produktu.
Jakiś czas temu kupiłem w #xkom laptopa Asus z tym całym pakietem dodatkowego ubezpieczenia od przypadkowych uszkodzeń itd. Dziś wyciągając komputer z etui zauważyłem odprysk na obudowie (dość głęboki, widać lity metal pod warstwą lakieru). Nie mam pojęcia jak powstał, o sprzęty dbam motzno. Podczas przenoszenia trzymam go w dodatkowym pokrowcu aby uniknąć takich właśnie sytuacji. Dodatkowo Odprysk pojawił się w dość nietypowym miejscu, bo na górnej części dolnej
@jadalny_kasztan: najwięcej powie mu OWU @Underwood jeśli masz jakąś ochronę od przypadkowego uszkodzenia, to możesz zgłaszać, najpewniej masz zapis, że uszkodzenie nie mogło zostać spowodowane bezpośrednio przez Ciebie. Jeśli Ci przeszkadza, to najpewniej korzystałeś z laptopa na przystanku, i szturchnął Cię bliżej nieznany rowerzysta, co poskutkowało tą wadą ;)
@Underwood: zgodnie z tym, nic nie ugrasz. Możesz próbować coś wymyślać, że masz jakieś przepięcia, ale wątpliwa sprawa. Musisz sobie odpowiedzieć, ile zostało Ci tego ubezpieczenia, i jak bardzo Ci to przeszkadza. Jeśli chcesz, żeby Ci to naprawili, nie pozostaje Ci nic innego, jak połamać tą obudowę, przez kolejny nieszczęśliwy zbieg okoliczności, aby nie było żadnych wątpliwości.
@Underwood: ale to też może się wiązać z tym, że nie będą mieli odpowiedniej części (ubezpieczenie nie korzysta zwykle z autoryzowanego serwisu producenta), i jeśli ocenią, że to nieopłacalne, możesz dostać kasę zamiast naprawy
@Underwood: i jeszcze patrząc na to OWU, jeśli serwis ubezpieczenia, będzie ingerował w sprzęt, w nieutoryzowanym serwisie, a masz ciągle gwarancję producenta, stracisz najpewniej tą gwarancję, jeśli się połapią, że było coś grzebane. Jednocześnie to OWU, wskazuje, że ten pakiet, nie obejmuje napraw elementów, które powinny być na gwarancji. Także sytuacja dość patowa. Jak masz gwarancję na 2 lata, i ubezpieczenie na dwa lata, poczekałbym do końca.
@Underwood: to już sam się musisz dowiedzieć, czy masz zwykłą gwarancję ASUS'a, czy tą Premium Care. Jak zwykłą, wątpliwa sprawa, że się tym zajmą. Prędzej coś z rękojmią możesz próbować, ale to też rysowanie kijem po piasku. Najpewniejsze jest ubezpieczenie, tylko szkoda musiałaby być większa, gwarancja i rękojmia, to raczej będzie strata czasu, i rozbrat z lapkiem na dwa tygodnie.
@Underwood: chciałbym Ci coś pomóc w tym aspekcie kolego, ale niestety nie mam doświadczenia, nie będę udawał, że coś wiem. Tyle co wiedziałem, to starałem Ci przekazać :)
@Underwood: jak i tak chcesz wydawać pieniądze, to napisz po prostu do ASUS"a, i zapytaj czy Ci wymienią na gwarancji, a jak nie to ile chcieliby za ten element., z wymianą na serwisie.
@MePix: co Ty człowieku opowiadasz i5-7500 ma TDP 65W, identyczne jak ta 13500. Poradzi sobie identycznie z tym procesorem, jak i siódmej generacji. Można założyć, że ta będzie się grzać nawet mniej, ze względu na budowę.
Weźcie mi poradźcie co zrobić z kompem (Dell Inspirion 5400 AIO). Kupiłam go w X-komie, gwarancja do sierpnia. Do tego modelu X-Kom dokładał 8GB Ram, więc teoretycznie mam ich gwarancję a nie producenta (Dell). Pytanie jak to najszybciej ogarnąć, bo to bardzo prosta naprawa (na 99% wymiana baterii CMOS, kwestia zdjęcia pokrywy i włożenia nowej).
Zawieźć to do X-Kom czy może zgłosić na stronie producenta? To seria Inspirion, więc niby obejmuje go
@Patrycja89: masz gwarancję Dell'a, na wszystkie komponenty, oprócz montowanego RAM czy dysku. Zgłosisz do sklepu, sprawdzą zamontowaną przez siebie kość, i wyślą do serwisu producenta. Najprościej wyjąć kość od sklepu, i słać do producenta - wszystko odbędzie się szybciej. Dell czasem psioczy, na modyfikowane komponenty, i wymagają przywrócenia do ich fabrycznej konfiguracji.
Czy warto kupić telefon drożej w #xkom? Pytam bo xkom ma zdecydowanie ceny, które odbiegają od innych sklepów, ale czy jest to zrekompensowane dobrym serwisem? Innymi słowy, czy dostajemy jakąś wartość, przepłacając w Xkom?
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: jeśli kupujesz telefon z krajowej dystrybucji, masz jeden serwis. Telefony nie mają gwarancji sklepu, a producenta, niezależnie od miejsca zakupu, sprzęt trafi do tego samego miejsca, w przypadku naprawy.
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: nie wiem czy masz realnie takie doświadczenia, czy coś takiego przeczytaleś, ale z serwisu producenta, możesz skorzystać z pominięciem sklepu, co wyklucza opisywane przez Ciebie sytuacje.
#kiszak #endofeden
I zanim ktoś się przyczepi że nazywam to demem, a nie teaserem, to