Koniec majówki wypad do Olsztyna był plan żeby jechać na Poraj ale coś nie czułem się na siłach żeby dzisiaj setkę robić, trochę mnie wczoraj ta siedemdziesiątka zmęczyła. Pogoda bardzo spoko chociaż jak słońce zachodziło bywało na prawdę chłodno, wypad na duży plus.
@Hejtel: Ja pamiętam jak kiedyś znajomy na sylwestra przyszedł po północy złożyć życzenia. Był tak zrobiony, że ledwo stał na nogach. Wypiliśmy po kielonie, a on mówi że musi już spadać, wyszedł za drzwi, przyłożył dwa palce do czoła i mówi, że się teleportuje z powrotem na namek i tak stał przez 15 minut xD po czym powiedział, że nie ma chyba many i został z nami pić wódę.
@Niedokonczone_Zdani: ja j---e 25-cio letnie staruszki z #gimbynieznajo osiągają nowy poziom staruszkowania nawet o rzeczy które wciąż są popularne xd (tak! nadal to robią w sumie zawsze bo co innego do cholery mają robić jak na hali bramek nie ma albo grają na połowie?
Programista-operator 5-osiowego centrum obróbczego #cnc
1. Pobudka, śniadanie, zjazd windą do garażu, 10 minut jazdy samochodem i jestem w #pracbaza. 2. Wchodzę na warsztat, gdzie stoi moja zabawka. Odpalam maszynę, laptopa i sprężarkę. Następnie idę do szatni, gdzie przebieram się w roboczy strój, w międzyczasie odpalam ekspres i robię
@graf_zero: Przy produkcji jednostkowej stosuje się uchwyty uniwersalne - imadła, uchwyty samocentujące. Co innego przy masówce. Tutaj koszt uchwytu specjalnego przekroczyłby wielokrotnie wartość wykonywanych elementów:)
#rowerowykrakow w skladzie ja i @wspodnicynamtb skręcaliśmy w różne dziwne miejsca wedle zasady #exploremore i znaleźliśmy super panoramkę na Tatry i Babią Górę, idealnie było widać, zdjęcie w miejscowości Żelków ;-) ;-)
Tydzień był dość długi i męczący. Melancholia lała się strumieniami a stres zżerał od środka. Wracając z rejonu postanowiłem objąć trochę dłuższą drogę, trochę zbaczając z wyznaczonej trasy powrotu, tak aby móc cieszyć się ciepłymi promieniami słońca trochę dłużej. W słuchawce wetkniętej w ucho usłyszałem ,,Zapraszamy do popołudniowej audycji,,. Tak więc, dałem się zaprosić. Wsłuchałem się w głos żeglarza Strzyczkowskiego i stawiałem kolejne zmęczone kroki.
TAk sobie pomyślałem, że na wieczór się pochwalę wczorajszym rozlewem. #wino już w butelkach ;] Etykiet brakuje bo mam wszystkie pliczki na stancji na kompie i będę musiał je sobie przetransferować do domu żeby prawidłowy dodruk zrobić. Populacja niska, bo to tylko z piętek zlewane i tak: Czarne termokurczki - czarna porzeczka zielone - winogrona+czarne porzeczki białe - czarne porzeczki+winogrona
Wszystko stało od poprzedniego lata 2013 i już pięknie klarowne.
Koniec majówki wypad do Olsztyna był plan żeby jechać na Poraj ale coś nie czułem się na siłach żeby dzisiaj setkę robić, trochę mnie wczoraj ta siedemdziesiątka zmęczyła. Pogoda bardzo spoko chociaż jak słońce zachodziło bywało na prawdę chłodno, wypad na duży plus.
#rowerowyrownik
Wpis
źródło: comment_9Dy53kNaoTgEaa6WZTaxFR8OIfoy1PpQ.jpg
Pobierz