#polityka
Wyjeżdżałem w poniedziałek spod studia TVP, gdzie miała miejsce debata, przeciskam się przez tłum ludzi, gdy nagle kotś puka mi w szybę. Był to znany i skąd inąd nie do końca lubiany ojciec polskiej prawicy, Janusz Korwin Mikke. Otworzyłem szybę, a ten powiedział do mnie:
-"Zwątpił pan w Hitlera, prawda?"
-"No zwątpiłem."
-"Proszę pana, nie ma takiego dowodu, jest nagroda milion dolarów dla człowieka, który wskaże chociaż cień dowodu,
Wyjeżdżałem w poniedziałek spod studia TVP, gdzie miała miejsce debata, przeciskam się przez tłum ludzi, gdy nagle kotś puka mi w szybę. Był to znany i skąd inąd nie do końca lubiany ojciec polskiej prawicy, Janusz Korwin Mikke. Otworzyłem szybę, a ten powiedział do mnie:
-"Zwątpił pan w Hitlera, prawda?"
-"No zwątpiłem."
-"Proszę pana, nie ma takiego dowodu, jest nagroda milion dolarów dla człowieka, który wskaże chociaż cień dowodu,































1. pojawiają się hejtejskie spoty, w tym osławione przez kanał0 "spoty profrekfencyjne"
2. kolportowane przez różnorakie facebooki za gruby hajs nieznanego pochodzenia
3. ktoś zaczyna się temu przyglądać, więc NASK nieśmiało przystępuje do działania
4. facebook odpisuje NASK, że spoty nie są ingerencją z "zewnątrz" a zarządzane z Polski
5. NASK (wiadomo przez