W piątek zacząłem i teraz skończyłem. Łyknąłem wszystkie sezony od strzała. Dawno nic nie oglądałem, a w szczególności dobrego sci-fi. Pomimo drobnych niedociągnięć historia mnie wciągnęła i trzymała w napięciu. W życiu zadałem sobie wiele pytań "dlaczego", a takie seriale jak ten lub Westworld dawały mi mnóstwo do myślenia. To jest mój wyznacznik dobrego filmu lub serialu. Po seansie pozostaje we mnie wiele ważnych pytań o to czym może być Wszechświat i

nieaktywny_88











