Czy naprawdę tak trudno ogarnąć mechanizm blokujący zielonkom możliwość dodawania zdjęć i wydłużyć czas bycia zielonką do min. 3 miesięcy? Nie nadążam blokować kont tego rumuńskiego koprofila bo przecież #moderacja też nie nadąża. #rumun #oswiadczenie
Lokalny radny Stanisław Waksmundzki ogrodził sobie działkę i mówi, że jest jego. Działka ma nieuregulowany status prawny, była używana przez lokalnych, ale nie przez niego.
@zenek-stefan1: a organizatorzy pokazów siedzą w fotelu za pilotem i trzymają mu pistolet przy głowie. Chłop za bardzo zaszalał i się rozwalił, nie powinno być przyzwolenia na takie manewry a gość ponoć latał tak od lat.
@zenek-stefan1: Wytłumaczę Ci jak debilowi. Użyte przeze mnie sformułowanie "po to aby gawiedź mogła popatrzeć" nie oznacza, że cała wina leży po stronie Januszy, którzy chcieli popatrzeć. Oczywiste jest to, że aby gawiedź mogła popatrzeć potrzebne było zorganizowanie pokazów. Aby gawiedź mogła zobaczyć polskie F16 potrzebna była też zgoda kogoś ze struktur wojskowych na udział w pokazach (pilot przecież sobie nie wziął samolotu i nie przyleciał sam). Teraz po kolei: 1.
Serwis Militarny, powołując się na dane zgromadzone przez ukraińskie grupy OSINT zajmujące się analizowaniem pracy m.in. radarów obrony powietrznej, poinformował, że dron, który w nocy z 19 na 20 sierpnia spadł we wsi Osiny, znajdował się w polskiej przestrzeni powietrznej przez ponad dwie godziny
Kontynuacja WYKOPU. Pan załatwił się w 140-letniej kamienicy na klatce - to jeden z piękniejszych budynków w mieście. Do toalety miejskiej miał 40 metrów... a le ta kosztuje przecież 2 zł!
@ryhu: Mandat w takich przypadkach nie jest za zaśmiecanie a za tzw. nieobyczajny wybryk - wyjmowanie fajfusa i lanie w miejscu publicznym nie jest zgodne z dobrym obyczajem. A jeśli to krzaczory gdzieś na uboczu, gdzie nikt nie chodzi, to też i nikt by Ciebie tam nie przydybał i mandatu nie dał.
@madero: Będzie tego jeszcze więcej bo Polacy się nie rozmnażają. Geriatria będzie rosła w siłę jako potężna grupa wyborców. To oni będą decydować o tych, którzy na nich pracują.