Pamiętacie słynnego pana z Bielska? Do toalety miał 40 metrów... ale to 2 zł

Kontynuacja WYKOPU. Pan załatwił się w 140-letniej kamienicy na klatce - to jeden z piękniejszych budynków w mieście. Do toalety miejskiej miał 40 metrów... a le ta kosztuje przecież 2 zł!
- #
- #
- #
- 162
- Odpowiedz






Komentarze (162)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Nie mówiąc o godzinach pracy. O ile w dużych miastach to jeszcze jako tako funkcjonuje ale w mniejszych szalety potrafią być w godzinach typu 7-15 ( ͡º ͜ʖ͡º)
@Khornishon: Niby tak, ale jakby były bezpłatne to po miesiącu nadawało by się do remontu.
Facet kretyn, pod drzewo/krzak by poszedł.
Patologia wtedy była.
- A ręce pan umył?
- Tak
(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
@dict: Jeszcze zabawniej by było, gdyby skłamał, że umył ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No nie. Tego, że trzeba przejść przez bramę, to nikt nie zgadnie. Bywałem w tym miejscu dziesiątki razy i nigdy bym się nie domyślił. Jeśli nawet gość znał BB i wiedział, że po drugiej stronie tych budynków jest toaleta, to na trick z bramą i przechodzeniem ludziom przez ich kamienicę mógł nie wpaść. A jeśli nie znał miasta,
źródło: abc
Pobierz@ATAT-2: Ja go nie tłumaczę. Ja tylko kwestionuję tezę artykułu o 40 metrach. Ale typa też by się dało wytłumaczyć. Tam jest ruchliwy przystanek. Może jechał zbiorkomem, przycisnęło go i wyskoczył? Ale to centrum miasta. Nie ma gdzie się schować. Dziesiątki ludzi, dzieci. Co miał zrobić? Lać w gacie, obserwowany przez pięćdziesiąt osób?
He,he... Życie
Osobiscie prawie nigdy nie mam przy sobie bilonu - i co mam zeszczac sie w majty? Inna sprwa, ze nie przyszlo by mi do glowy sikac na klatce schodowej, ale pijany mozg jest porazony, wiec przetwaza jak ameba.
koniecznosc wprowadzenia oplaty za skorzystanie z toalety w mojej ocenie w zaden sposob nie gwarantuje kulturalnego z niej skorzystania.
W budynku, czy na budynek to inna sytuacja i patologia.
A jeśli to krzaczory gdzieś na uboczu, gdzie nikt nie chodzi, to też i nikt by Ciebie tam nie przydybał i mandatu nie dał.