Zaraz zrezygnuje z tej specki zabiegowej bo zaczyna mnie wku*wiać - kolejny dzień dyżur (3 w tym miesiącu a mamy dopiero 5.07 i będę znowu jedynym polskojęzycznym lekarzem w szpitalu po 15tej). Chłop chciał być laryngologiem ale potrzebował kasy i nie mógł w nieskończoność pisać leku jak te juleczki medstagramerki i poszedł jak głupek na tą chirurgie ogólna. Albo mógł iść na rodzinną - o 14:30 byłby już w domu po zaczęciu
pieknylowca












