@ruski_agent: ja jakiś czasu temu usłyszałem u prof Góralczyka, ze Chiny w 1 plan/cykl 3-5letni 2008-2011 lub 2013) zużyły więcej stali niż USA przez poprzedni stulecie 1900-2000
No tak, nie obroni Polski, która jest w NATO, a broni Ukrainę, która nie jest w NATO.
@cybher2: NATO nie broni Ukrainy, NATO jedynie dostarcza Ukrainie pomocy sprzętowej i gospodarczej, która jest w wielu krajach (w tym w USA) politycznie kontrowersyjna. W dużej mierze ta pomoc opróżnia magazyny państw zachodu, które już i tak były w słabym stanie. Obecnie ta pomoc (szczególnie sprzętowa) opiera sie głównie na USA. Co będzie,
Trzeba mieć nie po kolei w głowie sądząc, że nasycając pole walki "samym mięsem" (jak robili na początku ruskie) jest dobrą metodą na wygranie współczesnej wojny
@bialy100k: Rosja na początku wojny miała bardzo małą armie, za to mieli przewage w ilości sprzętu. Mimo wszystko mięso jest nadal potrzebne i społeczeństwo musi być głęboko zmilitaryzowane, żeby wygrać wojne. Zawodowa armia 300 tyś chyba potrzebna nie jest, ale 2 miliony rezerwistów jest
Bo przecież Sojusz nie wiedział o tym, że ruskie gromadzą wojska wzdłuż granicy z Ukrainą na wiele miesięcy przed atakiem.
@WiesniakzPowolania: Nie sojusz, a wywiad USA wiedział. I ostrzegał przed atakiem wszystkich, przy czym wielu nie wierzyło. Np. Niemcy cały czas kwestionowały możliwość inwazji i skupiały sie na "rozmowach" z Putinem, blokowały transfer broni do Ukrainy z innych pańśtw (!), a zaraz po rozpoczęciu wojny musiały ewakuować z Ukrainy swojego
@ElMurano: A Rosja musi szanować integralność terytorialną Ukrainy, bo podpisała memorandum budapesztańskie xD Ciekawi mnie, co ich zmusi do tej walki. Kartka papieru, którą podpisali? xD
Pomijając to, że traktat NATO wcale nie zawiera żadnego tekstu zobowiązującego kogokolwiek do walki.
każdy z członków NATO ma wysłać swoją armię (nie całą) do atakowanego sojusznika, bo atak na sojusznika jest interpretowany jako atak na nich
@ElMurano: Nigdzie tak nie mówi. Jest tylko mowa o "pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego". Zatem użycie sił zbrojnych jest możliwe,
@djtartini1: Nie trzeba znać pojęć z geopolityki, żeby być skutecznym politykiem, tak samo jak nie trzeba znać pojęć z ekonomii, żeby być skutecznym przedsiębiorcą. Ale doradcy lidera raczej muszą te pojęcia znać.
Jednak wybieram US and A grajace nasza armia i wschodnim blokiem NATO na naszym terenie, niz idiotow ktorzy trzymajac sie za rece tancza przed ksiedzem z Torunia
@cskparty: Według Twojego planu w latach 2016-2020 dowódcą naszych sił zbrojnych byłby Donald Trump, czy to dobre rozwiązanie Twoim zdaniem?
Skąd wiesz, że sposób zarządzania naszą armią przez USA będzie dobry dla nas?
@zafrasowany: Oczywiście ma racje, bo Ukraińcy pod Kijowem walczyli bardzo podobnie, jak Bartosiak planował walke o Warszawe w ANW. Strefa śmierci pod stolicą i przed granicą strefa nękania. Inna sprawa, że od tego czasu znacząco podwyższyliśmy budżet, więc na szczęście nie trzeba będzie sie tak cofać.
@blackthorns: Teza o mgle wojny (z niem. Nebel des Krieges) jest 19-wieczna i nie wymyślił jej Bartosiak, tylko pruski generał Carl von Clausewitz. To, że nie było jej póki co w polskiej debacie świadczy tylko o jej płytkości.
"debatach" i "debatowaniu" ustami szefa BBNu: "(...) można było ulec złudzeniu iż debata na temat strategii państwa (...) odbywa się na forach publicystycznych albo w mediach społecznościowych. Szanowni Państwo - TAK NIE JEST - miejscem właściwej debaty która prawdziwie kształtuje bezpieczeństwo państwa są najważniejsze organy państwa" Trochę jak w szkole gdy pani profesor wspomina uczniów bez nazwisk, a wszyscy odwracają się w wiadomą stronę. #geopolityka #bartosiak #wolski
Nawet ten drugi Jarek (od kota) przyznał, że czyta JB.
@jednorazowy: No właśnie, a to najbardziej wpływowa osoba w państwie. Aczkolwiek na pewno nie zgadza sie on z niektórymi sugestiami Bartosiaka nt. wojska, to jego poglądy o geopolityce w dużej mierze sie zgadzają. Więc można włożyć sobie między bajki stwierdzenia o tym, że rzekomo JB jest taki nieistotny.
@Antosh: W jaki sposób Bartosiak prowadzi retoryke na poziomie Atora, i co jest złego w zarabianiu pieniędzy na ludziach bojących sie wojny?