Potrzebuję przenieść 2 mln. (kilkaset GB) małych plików na inny serwer (ssh > ssh, ale do obu maszyn mogę mieć dostęp root). Samo wylistowanie ich w folderze zajmuje 20minut, rsync się wysypuje co kilkadziesiąt tysięcy plików, na serwerze nie da się ich zarchiwizować (brak miejsca).
Teraz mam je wylistowane do pliku .txt i idealna opcja by była taka, żeby sobie skrypt usuwał przesłane pliki zamiast sprawdzać czy są już zsynchronizowane, albo jakby
Teraz mam je wylistowane do pliku .txt i idealna opcja by była taka, żeby sobie skrypt usuwał przesłane pliki zamiast sprawdzać czy są już zsynchronizowane, albo jakby

















#sejm #kaczynski