- 232
Ja robię taki z własnych jabłek. :)
Zrywam 100-200 kg i zawożę do tłoczni, która jest oddalona ode mnie o 3km.
Taka sama tłocznia jak te, które robią ten sok do sklepów (3L, 5L z kranikiem).
Z własnych jabłek smakuje najlepiej. :)
A ostatnio zrobiłem też jabłko-marchewka i jabłko-buraczek ćwikłowy! Pyszne i zdrowe!
Zrywam 100-200 kg i zawożę do tłoczni, która jest oddalona ode mnie o 3km.
Taka sama tłocznia jak te, które robią ten sok do sklepów (3L, 5L z kranikiem).
Z własnych jabłek smakuje najlepiej. :)
A ostatnio zrobiłem też jabłko-marchewka i jabłko-buraczek ćwikłowy! Pyszne i zdrowe!
@bewuce: świętokrzyskie.
płaci się za gotowe soki, tzn za ilość woreczków, która wyszła z jabłek.
Ta cena bywa różna w zależności od sezonu chyba. Ja zawsze robię w worekczach 5L i kosztuje to 7-8zł/sztukę (bez kartonu).
Odbieram w samych woreczkach, bez kartonów. Karton mam jeden i wymieniam tylko wkład.
płaci się za gotowe soki, tzn za ilość woreczków, która wyszła z jabłek.
Ta cena bywa różna w zależności od sezonu chyba. Ja zawsze robię w worekczach 5L i kosztuje to 7-8zł/sztukę (bez kartonu).
Odbieram w samych woreczkach, bez kartonów. Karton mam jeden i wymieniam tylko wkład.
@bewuce: Ja mam przechowalnię owoców i tam je trzymam, ale równie dobrze można je trzymać w piwnicy. Ważne, żeby było ciemno i chłodno. W takich warunkach wytrzymają do około 6 mcy.
Po otworzeniu i trzymaniu w temperaturze pokojowej około 14 dni.
Ważne, żeby stał w pionie, żeby powietrze się nie dostało do środka poprzez kranik, bo wtedy to na pewno się szybko zepsuje.
Ten jabłko-buraczek zrobiłem w woreczkach 3L, bo on
Po otworzeniu i trzymaniu w temperaturze pokojowej około 14 dni.
Ważne, żeby stał w pionie, żeby powietrze się nie dostało do środka poprzez kranik, bo wtedy to na pewno się szybko zepsuje.
Ten jabłko-buraczek zrobiłem w woreczkach 3L, bo on
@Woo-Cash1900: Ale przynajmniej wiemy co pijemy. Z tego co wiem, to do tego co jest w sklepach dodają jeszcze witaminę C.
A te co ja mam, to wiem co piję, bo byłem przy produkcji.
To jest dosłownie samo jabłko! Samo!
Jest ono zgniatane, a powstały sok jest pasteryzowany w 80 stopniach i pakowany do woreczków.
Nieraz odbierałem sok zaraz po pakowaniu, był tak gorący, że w rękach nie dało się go
A te co ja mam, to wiem co piję, bo byłem przy produkcji.
To jest dosłownie samo jabłko! Samo!
Jest ono zgniatane, a powstały sok jest pasteryzowany w 80 stopniach i pakowany do woreczków.
Nieraz odbierałem sok zaraz po pakowaniu, był tak gorący, że w rękach nie dało się go













Zawiera treści 18+
Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.