Do pomocy społecznej zgłasza się kobieta w sprawie zasiłku na dzieci. Urzędnik ją wypytuje: - Ile ma pani dzieci? - Dziesięcioro. - Imiona? - Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan i Brajan. - Rany! To nie jest bez sensu?
@sielkunczik: słowo "dziecko" jest rodzaju nijakiego liczba mnoga i liczebnik brzmi "dziesięcioro dzieci" i to jest poprawnie i płeć dzieci nie ma żadnego znaczenia
To samo z moimi głośnikami za 190 tys. zł. Kupiłem podkładki z adamantium, przewody z vibranium, cewki prosto z NASA a po roku jakość porównywalna ze słuchawkami z aliexpress za 2 dolary... Coraz gorsza ta jakość prądu, nawet jak się przyłoży język do baterii to inaczej smakuje, taki bardziej gorzki ten prąd. Nie wiem, może trzeba będzie zainwestować we własną elektrownię...
@Rodzynek_w_serniku: poszukałem trochę i po części masz rację, biję się w pierś( ͡°͜ʖ͡°). Zdjęcie przedstawia prawdziwą komórkę i prawdziwą igłę tyle że to nie było jedno ujecie a składanka kilku z różnym powiększeniem.
@Pshemeck: ja zbieram wszystkie kiepy z balkonu i trawnika pod nim (mieszkam na parterze i trawnik przy balkonie jest do mojej dyspozycji). Za jakiś czas dziewczyny z pierwszego piętra znajdą paczkę ze swoimi zgubami ( ͡°͜ʖ͡°)ノ⌐■-■
- Ile ma pani dzieci?
- Dziesięcioro.
- Imiona?
- Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan, Brajan i Brajan.
- Rany! To nie jest bez sensu?
Dla podniesienia realizmu powinno byc
liczba mnoga i liczebnik brzmi "dziesięcioro dzieci"
i to jest poprawnie i płeć dzieci nie ma żadnego znaczenia