Żył swego czasu Sousa w mieście nieopodal Rzymu, gdzie nauczał swych uczniów jak grać w piłkę mają. I był wśród nich św. Jakub zwany Błaszczykowskim, ze świętej trójcy Dortmundzkiej przez Sousę próbowany. On to do gry na wahadle stworzony został i w reprezentacji Polski skrzydłowym był najlepszym.
Przyszedł on pewnego dnia do Sousy i powiedział: a gdy on odpowiedział: powiedział: Na to Sousa mu odpowiedział: Jakub padł przed Sousą na kolana i



































#eurowizja