@BlueSpark: Przyjeżdża Kohl do Warszawy. Wałęsa oprowadza go po Warszawie i pokazuje zabytki. Kohl powtarza tylko: - Ja gut, Ja gut. Na to Wałęsa mówi do Mietka: - Czego on tak chce tych jagód? Skocz i mu przynieś. Mietek po chwili wraca. Daje Kohlowi jagody, które ten zjada i mówi: - Danke. Na to Wałęsa: - Ooooo, co to to nie! Danki Ci nie dam.
- Dzień dobry Lexus serwis z tej strony ma pan chwile? - Tak słucham - Chciałam zapytać czy pańska jutrzejsza wizyta w naszym serwisie jest nadal aktualna - Tak oczywiście, będę w Coventry pomiędzy 15:00 a 15:30 tak jak się umawialiśmy - Świetnie, czy życzy pan sobie jakąś gazetę? - Eee... Słucham? O_o - Czy chciałby pan abyśmy zakupili dla pana jakąś gazetę? - Nie, dziękuje :)
Kilkanaście lat temu rozwiązano ciekawą zagadkę z 1688 roku. Zagadka ta brzmiała następująco: czy osoba niewidoma od urodzenia, potrafiąca odróżniać przedmioty np. zmysłem dotyku poprzez ich kształty (takie jak kula czy sześcian), będzie w stanie odróżnić je wyłącznie za pośrednictwem wzroku, gdyby dano jej taką możliwość? Odpowiedź uzyskano w 2003 roku po przywróceniu wzroku 5 takim osobom, a brzmiała ona
Żona nalegała, aby tym razem zabrać jej matkę na wczasy. Nie bardzo mi się ten pomysł podobał, ale w drodze wyjątku zgodziłem się. Dwa miesiące wcześniej zmarł jej mąż, a mój teść. Dlatego wypadało się nią zająć przynajmniej w tym, trudnym dla niej okresie. Jakoś to przeżyję, pomyślałem i starałem się już tym nie zajmować. Wczasy mieliśmy w Kołobrzegu i jedno, co mnie przerażało to ciągłe gadanie teściowej w czasie podróży. Nie
PRACA W SOLGAZIE PRZY WYNALAZKACH Szukamy wsparcia w zespole konstruktorów-wynalazców!
JEŚLI: - Auto CAD jest twoją mocną stroną - Kreatywność to twoja główna cecha - Masz w sobie gen wynalazcy - Wiesz jak jest po angielsku "Kali kupić krowę, bo Kali smażyć burgery na promienniku podczerwieni w spalaniu katalitycznym"
TO TWOJĄ PRACĄ MOŻE BYĆ: - Współudział w tworzeniu ciekawych produktów - Testowanie nowych modeli sprzętu AGD i nie tylko - Sprawdzanie rozwiązań
Lubię, jak wchodzę do pracbazowego kibla na poranne posiedzenie. Dwie kabiny zajęte. I tak siedzą po cichutku lokatorzy tych kabin. Wyczekują, kto pierwszy wyjdzie. Że oni niby tu tylko hehe nosa wydmuchać. Wszechobecną ciszę narusza jedynie charakterystyczne tapanie palcy w ekrany telefonów. I tak wyczekują. W ciszy. Wtedy wchodzę ja, niczym komendant na posterunek. Zasiadam na tronie i w pełnej oprawie dźwiękowej robię to, po co tu przyszedłem. Wtem z otaczających mnie
Proste rozwiązania są najlepsze. Papier w muszli zapobiega ochlapaniu odbytu podczas wystrzelenia nura. Pozostaje jeszcze kwestia cichego bonka. Siedząc w ubikacji nie chcemy rzucić na siebie podejrzenia o skręcanie batona tym bardziej, że przed drzwiami stoi kształtny zad naszej szkapy. Jak zrobić tłumik do dupy? Jest wiele metod. Omówmy tu dwie. Metoda chloroformu polega na przyłożeniu chusteczki z paru listków
@rzydoMasonerya: nie, nowocześni są teraz wyborcy PiS. ja (od wczoraj) jestem mirkiem niepokornym, który tępi prorządowe lemmingi i walczy z systemem oraz estabilishmentem.
@Deykun: Taki ruch można zrealizować lepiej w inny sposób, lub można stosować to tylko dla małych prędkości. Bo widząc jaka siła działa na pierwszy ząb na mniejszym kole przy zmianie kierunku, to śmiać się chce na myśl ile cykli to może wytrzymać.
Byłem dziś na targach pracy, jako, że się nie zarejestrowałem wcześniej to, żebym mógł wejść na targi muszę się zapisać przy stoisku obok bramki. Dyktuję swój e-mail 25letniej dziewczynie:
(JO - straggler, TG - targowianka)
JO - imienazwisko@yahoo.pl
TG - proszę powtórzyć
JO - imienaz..
TG - nie, tylko to drugie
JO - yahoo.com
TG - Proszę przeliterować
JA - Tak jak ta popularna wyszukiwarka internetowa
@krisip: Gadasz pierdoły, tu chodzi o domenę poczty, pl jest dostępna po wybraniu języka polskiego przy zakładaniu konta pocztowego. Na monitorze napisała jahoo.pl oczywiście.
5 = 5
5! = 120
#heheszki #takaprawda
Ja: 3 + 3 = 3
Ktoś: No chyba jednak nie.
Ja: 3 + 3 = 3!
Ktoś: Masz rację.