@Veaul: Good morning. Here is my mother, Blaskun. My son got grounded on a computer and he will not bother you anymore. I apologize for his behavior. Best regards. Grazyna
Czas na killera, bo jak inaczej nazwać perfumy, po których 2 razy trzeba prać koszulkę żeby pozbyć się z niej zapachu oudu? Chyba największa perfumowa bestia w mojej kolekcji.
Kilka dni temu pod tagiem #perfumypojawił się opis Yves Saint Laurent Kouros. Autor napisał o nich "Dla jednych wstrętne dla innych wspaniałe". Cały opis zachęcił mnie na tyle, że postanowiłem kupić sobie próbkę na Allegro.
No cóż, należę do pierwszej grupy - nie jestem w stanie znieść tego zapachu. Kojarzy mi się ze starym kredensem mojej babci, w którym znaleźć można było praktycznie wszystko... Być może kwestia tego,
@sowiq: no mogłaby być z tego ciekawa akcja, gdyby tak osoba wylosowana opisała wrażenia i kontynuowała #rozdajo . Zawsze to lepiej przeczytać kilka opinii na temat danego zapachu.
#j--------e
#humorobrazkowy
Szczegółów nie podam
źródło: comment_JsytUDobyjneio1wQsC3XpA3DCYXccVa.jpg
Pobierz