Wyciąganie z rowu za 950PLN + zgłoszenie kolizji klienta na policję gratis - PART 2
Wczoraj dodałem wpis o tym jak prosta usługa wyciągania auta z rowu kosztowała mnie 950PLN. Dzisiaj przedstawię wam tajniki sztuki customer service w wersji polskiej - 4 godziny po dodaniu wpisu, który już zaczynał pojawiać się w gorących, zadzwonił do mnie Pan Rafał z Rafhol Serwis Rafał Lompa, poniżej przebieg rozmowy:
@rs300: Osobiście uważam, że to 950zł za wyciągnięcie z rowa to zdzierstwo. Po prostu uznali, że nie masz wyjścia, jak już wykonali robotę. Nie wiem, jak można uważać inaczej. Niektórzy tutaj są oderwani od rzeczywistości xD
Jak ten naród ma sprany mózg, że nie widzi niczego złego w kasowaniu tysiaka za zwykłe wyciągnięcie z rowu. Zresztą zachwanie laweciarza potwierdza, że to zwykły cham łasy na pieniądze.
Tak to już jest w tym kraju, że o wszystko musisz się pytać, wszystko musi byc na piśmie bo jak zostawisz lukę to polaczek cię wyrucha bez mydła i jeszcze spruje się na psiarni jak choćby stekniesz, że ci się nie podoba.
@QUANTUM-DICK: chwała @InPost_ za brak kolejek, brak styczności z nieuprzejmymi paniami w okienkach i całodobowy dostęp do gęsto rozlokowanych Paczkomatów!
Czasem udaje się skutecznie wyciągnąć konsekwencje wobec podmiotów nieudostępniających informacji. Z trojga członków zarządu Fundacji Lux Veritatis sąd uznał za winną jedną osobę - Lidię Kochanowicz-Mańk i nakazał udostępnić informacje. Watchdog musi natomiast zapłacić uniewinnionym po 5040 zł kosztów sądowych. Wyrok nieprawomocny. Więcej info na naszej stronie.
Nagrody we Wrocławiu…Rozsiądźcie się wygodnie, bo to długa historia. Zaczęło się od petycji w 2018 roku, pod którą podpisało się 500 osób. Wnioskowaliśmy w niej o publikację w miejskim BIP-ie informacji o nagrodach przyznawanych pracownikom. Urząd: Nie będziemy publikować. My: To wnioskujemy o listę nagrodzonych w trybie dostępu do informacji publicznej. Urząd: Nie udostępnimy, bo to nie jest informacja publiczna. My: Idziemy do sądu. Sąd: Należy rozpatrzyć wniosek Watchdoga.
@acctim: bo tu bardziej chodzi o kupony. Ja złapałem 4 kupony 5/10 i dwa już wykorzystałem. Rok temu wpadł 50/100 i też trochę stuffu wziąłem.
Jeśli ktoś na poważnie bierze te obniżki to jest naiwny. Chyba, że tak jak mówisz - i tak chcesz daną rzecz kupić. Ale to oszczędzisz grosze, a cashback odrzucą. XD
źródło: 8a9adcfe77e74aaf063f10d2be203284
Pobierz