Patriotyzm zakupowy w tym kraju nie ma już racji bytu. O wiele bardziej wolę zjeść kebaba u uczuciowego Turasa na imigracji zamiast polskiego kebaba KRAFTOWEGO za 50 zł, albo zjeść u chińczyka niż stołować się w polskiej knajpie, gdzie jakość jest średnia a ceny wysokie. Polacy widocznie po prostu nie potrafią prowadzić tanio biznesów. Jakość produktów i usług jest bardzo przeciętna i nie dziwię się że zagraniczne firmy przejmują tutaj wszystko. Ale

Fekalny_okuratnik













