Na fragrze wygrał jakiś boss absolu. Nie wonhałem, ogólnie za zapachami bossa nie przepadam. Kiedyś kojarzyły mi się z najbardziej luksusowymi perfumami, dzisiaj z tandetą.
No jednak jak wygrał to wypadałoby przetestować. Psiknąłem na rączkę kilka razy, bo co se będę żałować w sephorze. Jak to ładnie pachnie w powietrzu, masakra. Faktycznie przypomina trochę laytona, trochę jpg elixir. Nie wiem, chyba flak wleci. Dawno żaden zapach w drogerii mnie tak pozytywnie nie
@SlepyBazant: Tak Bottled Elixir i Absolu to błąd w Matrixie jeśli chodzi o zapachy Bossa. JBoss swoim Elixirem zrobił niezłe poruszenie w branży. Dior poszedł podobnie ze swoim Sauvage Elixir który mocno odbiega od pozostałych zapachów z linii
Połowa tagu jedzie po Naxosie. A ktoś chętny do pojazdu po Bois Imperial? ( ͡°͜ʖ͡°) Bez kitu, najbardziej komplementowane zapachy z tych które mam to : JPG Le Beau Le Parfum, Le Male Elixir, TF Noir Extreme Parfum, Prada LRC, Prada L'Homme Intense, Valentino Coral Fantasy, BdC, Boss The Scent Elixir, ChaAHS czy Armani Code Parfum/edp.
@fiddle: Ogór w Boisie to jedna z największych dla mnie zagadek, bo nie rozumiem, jakim cudem ktoś go tam czuje. Kenzo Homme ktoś, coś? Przecież to jest woda po kiszonych i to z bio hodowli. Rozumiem, że komuś zapach nie siadł, ale to z ogórkami to po prostu bajka.
Mirki, co tam dzisiaj na skórce? U mnie wleciał absolutny banger i dzieło skończone, top 1 zarówno na wykopie jak i w realnym świecie, zapach nie mający przeciwników - Xerjoff Naxos. A wy czym sie dzisiaj raczycie w ten jakże ciepły środek tygodnia?
Jedna z najpopularniejszych pozycji od Montale, czyli Arabians Tonka. Perfumy, które swego czasu posiadały renomę jednych z najsilniejszych na rynku. Wnioskując jednak po moich testach, zostały mocno stonowane. Tak jak żywotność jest bardzo dobra, to projekcja wydaje mi się przeciętna i nie sądzę by była to kwestia noseblindu.
Przechodząc jednak do samego zapachu, w otwarciu czuć szafran wraz z dużą dozą słodyczy i agarem. Przybrudza on
Właśnie przestałem być perfumowym incelem żyjącym w relacji kazirodczej. Jedyne komplementy dostawałem od mamy, a przed chwilą pierwszy raz w moim 17-letnim życiu skomplementowała mnie obca osoba. Pani Źiapkiarka powiedziała "Boże, jak Pan ładnie pachnie". No nie powiem, ciepło na serduszku się zrobiło.
Mija dziś dokładnie 6 lat od kad zacząłem się poważnie interesować perfumami. W liczbach to będą 802 przewąchane zapachy, 2290 globali, miliony flakonów i drugie tyle dekanatów. Na naszym tagu od praktycznie samego początku, sumiennie spisuje kronikę. Czasem się zastanawiam jaki miałbym samochód gdybym jednak nie wydawał na moją kolekcję, a potem myślę że jednak lubię te hobby mimo tak wielu wkurzających aspektów w postaci projekcji wody z kranu
pięknie ci wszyscy perfu-fluencerzy polecają armafy, hamaniany, frencz avenue, wszystko co tylko z siebie wyduszą. Każdy a--b to minimum ocena 7/10. Zasłaniają się, że za filmik nie wzięli pieniędzy. Ale co się później okazuje? Te armafy i inne sponsorują im wycieczki do Dubaju i płacą na reklamę XD gdyby nie było tych pozytywnych "darmowych" filmików, to nie byłoby i płatnych współprac.
Właśnie algorytm podsuwa mi w proponowanych trzech wielkich potężnych polskich youtuberow, którzy przypadkowo spotkali się w Dubaju na targach perfum arabskich i razem zachwalają to gowno za 5 dolarów. Ja p------e jakie to jest dno. Celowo nie wrzucam kto, żeby nie nabijać zasięgów.
@GIORGIO_ARMANI: ci z USA/Kanady też są w tym Dubaju i polecają wszystko jak leci (✌゚∀゚)☞ tak samo dostają te paczki perfum do domu i wszystkio zachwalają
Xerjoff Golden Dallah. Otwarcie jest mocno orientalne i bardzo przyprawowe z towarzyszącą mu delikatną słodyczą. Dalej wychodzi nieco kadzidła i dymnego akordu oraz trochę kwaskowatej kawy. Nie jest ona jednak szczególnie wyrazista, kompozycję zdecydowanie dominują przyprawy, między innymi kardamon. Oprócz tego czuć ambrowy akord, stanowiący tło zapachu i może trochę syntetycznego agaru. W drydownie przyprawy w końcu słabną, wychodzi natomiast ciut tonki.
Legit check nowego Yves Saint Laurent MYSLF Le Parfum 100 ml. Pomyślałem, że za każdym razem jak wpadnie mi ze sprawdzonego źródła jakiś zafoliowany flakon to będę robił legit check z wagami. Żeby zaindeksowało i komuś się przydało w przyszłości.
Mój egzemplarz pochodzi z Perfumesclub. Batch 38Y300C wskazuje datę produkcji 03.2024.
Waga w pudle z folią: 395g Waga w pudle bez folii: 393g
Nowy miesiąc no to zaktualizowany #stragan można wrzucić, bo parę rzeczy się tam pozmieniało.
FLAKONY: A) Ajmal Amir One EDP | 7868525 A (data prod. 06/2021) | produkt z pudełkiem, 48/50ml | cena: 350,00 zł | pochodzenie: luxuryforless B) Areej Le Dore Champa Attar | produkt z pudełkiem i woreczkiem, 3g z ubytkiem 2 kropel (aplikacja bez kontaktu ze skórą) | cena 380,00 zł | pochodzenie: strona producenta C) Bortnikoff L'Heure Exquise (2018) ExDP
No jednak jak wygrał to wypadałoby przetestować. Psiknąłem na rączkę kilka razy, bo co se będę żałować w sephorze. Jak to ładnie pachnie w powietrzu, masakra. Faktycznie przypomina trochę laytona, trochę jpg elixir. Nie wiem, chyba flak wleci. Dawno żaden zapach w drogerii mnie tak pozytywnie nie