Taka sytuacja od jakiegoś czasu dzieje się u mnie na klatce. Sąsiad patus przesiaduje na klatce i pije ze swoimi patusiarskimi kolegami. Sytuacja powtarza się nagminnie. Było to już zgłaszane do straży miejskiej i na policję. Zazwyczaj kończy się to tak że służby nie zdążą przyjechać zanim się ta libacja skończy, lub patusy chowają się do mieszkania jak tylko się zorientują że coś się dzieje.
@Tywin_Lannister Ale taguj #urojeniaprawakoidalne - Próbujesz się kreować na jakiegoś centrystę, ale przecież na temat tych SCT najwięcej mają do powiedzenia ludzie, którzy wjeżdżają do miasta raz na trzy lata. Taka jest rola samorządów, żeby działali w interesie lokalnej społeczności, a nie zastanawiali się nad opinią patriotów z drugiego końca kraju. Ich wyborcy i podatnicy ich oceniają i na tej podstawie wydają im mandat do dalszego sterowania rozwojem ich
@Tywin_Lannister Takich osób kolekcjonerów zabytków techniki to może znajdziesz tuzin w całej Polsce. Bo nie wiem, kto inny mieszkający w centrum miasta używałby tak starego samochodu, żeby go to dotknęło.
@zadymka-fiufiu Z tym 8.5% na IT urząd skarbowy potrafi być bardzo upierdliwy o dokumentację i udowadnianie, że to aby na pewno jedyne co robisz to doradztwo albo utrzymanie istniejących systemów lub prace naukowe, uważaj bo potem mogą dowalić wezwanie do zapłaty różnicy z odsetkami, znam dwóch chłopów co musieli w pół zbudowane domy sprzedawać. Myślę, że lepiej mieć własną księgową i skonsultować się raz na jakiś czas z doradcą podatkowym, jeden
@tagan Przepraszam, ale czy Ty wziąłeś metaforę dosłownie? Chodzi o to, że dostało im się po dupie tak, że fundamentalnie musieli zmienić życiowe plany i porzucić to, co już zdążyli poczynić w ich realizacji. Nie będę przecież pisał na Wypoku historii ich życia bo nie jest ona moja do opowiedzenia.
Co jest z tymi szczurami we #wroclaw ? Ostatnio po Nadodrzu latają jak poyebane i niczego się nie boją za dnia. Owszem, są tutaj od zawsze ale nigdy za dnia ich nie widziałam…
@jonasz68: Wiesz co, ale to nie wszędzie tak jest. W Hiszpanii na przykład nie ma takiej kultury z--------u, inne podejście zupełnie pod tym względem, spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi to priorytet i to się rozumie samo z siebie. A jakoś się więcej dzieci nie rodzi.
Hiszpania zmaga się z poważnym kryzysem mieszkaniowym. Wysokie ceny nieruchomości i brak dostępnych mieszkań wywołują protesty mieszkańców. Problem pogłębiają inwestorzy zagraniczni oraz rosnący napływ turystów i studentów.
Hiszpan z przeciętną pensją będzie pracował na 90m2 mieszkanie w centrum Walencji przez 11 lat. Ciepło, nad morzem.
Polak z przeciętną pensją będzie pracował na 90m2 mieszkanie w centrum Wrocławia przez 15 lat. Zimno, bez morza, za to z wykolejającymi się tramwajami.
Albo mogą wziąć kredyt hipoteczny. W Hiszpanii na około 3,5% a w Polsce na 7,5% + WIBOR.
Jeśli w Hiszpanii mają kryzys mieszkaniowy, to co my mamy w Polsce?
Taka sytuacja od jakiegoś czasu dzieje się u mnie na klatce.
Sąsiad patus przesiaduje na klatce i pije ze swoimi patusiarskimi kolegami. Sytuacja powtarza się nagminnie. Było to już zgłaszane do straży miejskiej i na policję. Zazwyczaj kończy się to tak że służby nie zdążą przyjechać zanim się ta libacja skończy, lub patusy chowają się do mieszkania jak tylko się zorientują że coś się dzieje.
Dodam że systematycznie niszczą klatkę schodową,