#f1 Lando opowiadajacy o końcu przyjaźni jeśli Max nie przyzna że to jego wina i twierdzący że sam jechał czysto XD To jest zachowanie gówniarskie i jeśli taka bzdura, ma zaważyć na przyjaźni, to chyba inaczej rozumiem definicje tego słowa. Kompletnie mnie nie interesuje czyja była wina, kto pojechał źle, bo regulacje, sracje, przepisy. Powiedzmy sobie szczerze, chodzi o walkę, czystą ale i brudną. Naginanie przepisów, wykorzystywanie wszystkiego dla własnej
@Szej_Hulud: norris to bananowy gówniarz, który nigdy nie bedzie widział swojej winy. Max sam przyznał że musi przeanalizować co sie stało, zanim cokolwiek pomyśli o tej sytuacji, ale wykopki i tak beda pisać że wina Maxa i że nic sie nie zmienił
@Adolf_Dolas te alerty miałyby sens, jakby przychodziły faktycznie przy poważnieszych zagrożeniach. A tak, ciepło - alert, zimno - alert, deszcz - alert, wybory - alert, godzina zakupów dla emerytów - alert. Czekam na alerty o promocji na ziemniaki i cebulę w Dino.
Mózg mi paruje jak pomyślę o ludziach biorących 500,600,700 i więcej tysięcy kredytu na kwadrat w wielkiej płycie. Brudne klatki, zapach farby olejnej na korytarzu, rury na wierzchu, żeberkowe kaloryfery i plusk kloca sąsiada wydobywający się w toalecie przez pion biegnący za tekturową ścianką. Dobrze, że nasi budowniczowie nie poszli w ślady tych radzieckich, bo do zestawu dochodziłby jeszcze fetor gnijących śmieci z sypu na klatce. W dodatku przez większość dni w
@Bardamu: Szczerze to budownictwo ostatnich 4 lat jest bardziej depresyjne. Prlowskie bloki często mają już ogarnięta elewacje i sporo zieleni na około gdyby nie żywotność i brak miejsc parkingowych to by chodziły wyżej niż współczesna deweloperka
@zloty_wkret w tej przeróbce padło “jest tutaj z nami pan Strejlau, który niedługo umrze, bo jest już stary”, minęły 22 lata a trener Strejlau dalej żyje i słucha się go z przyjemnością
źródło: 20240702_060443
Pobierz