Nienawidzę się. Przerabiam teraz podręcznik Version Orginale 4, a chatgpt sprawdza mi poprawność moich zadań, ale gdy słyszę od niego, że piszę na "B1" lub popełniam "szkolne błędy", to czuję taką falę zlości, nienawiści do siebie, frutracji, żę mam ochotę poderżnąć sobie gardło, walić głową w biurko i się z-----ć.
@poorepsilon: to z dwojga zlego walnij w biurko, to ci przejdzie :) i nie przejmuj sie głupią maszyną, czaty mają to do siebie ze sie mylą jesteś wartościową kobitą, znam twoją historię, tym wpisem chcialem cie podnieśc na duchu, a wiesz dlaczego, bo dziś ktoś tez mi rozjaśnił życie i zrobił dla mnie piękną rzecz, więc chcę moje szczęście puścić dalej, a ty nie musisz być
Pytanie od znajomej: Hej, ważne pytanie do osób, które mieszkają lub mieszkały w mieszkaniu, które miało ogrzewanie elektryczne. Oglądaliśmy mieszkanie 45 m² z właśnie takim ogrzewaniem i zastanawiamy się, ile będziemy musieli płacić w ciągu roku. W okresie grzewczym i poza. To nowo odremontowane mieszkanie, więc kobieta, która wynajmuje, nie do końca jest w stanie nam powiedzieć, ile za to wyjdzie. Są tam dwa piece kaflowe, jeżeli to ma znaczenie. #pytaniedoeksperta
Jak reagujecie na fakt, że mimo osób wokół was nie macie nikogo, z kim czujecie intelektualną więź? Mam przyjaciółki i bliskich: E., A., K., D. oraz siostry: N., G. i Z. A jednak czuję się samotna na poziomie przetwarzania świata i rozumienia idei. Spotykam się z przyjaciółmi, rozmawiam z nimi, pomagam im, a oni pomagają mi. Jeśli chodzi o wysiłek włożony w relację, jest on zazwyczaj równoważny. Niestety, osoby, z którymi przebywam, nie
@poorepsilon: większość ludzi nie chce słuchać takiego pseudointelektualnego emocjonalnego p---------a, wolą skupić się na ogarnianiu życia i istotniejszych rzeczach niż rozkminianie debilnych idei. Mózg i mental bananowej piętnastolatki.
A gdy będę umierał umierał umierał To nie przyjdzie generał generał generał Ziewnie z cicha dyrektor dyrektor dyrektor Bo umiera byle kto byle kto byle kto
Wszystko to takie nie wiem, kiedyś byłam w stanie zagrywać się godzinami w The Long Dark czy inne gierki. A teraz? Włączyłam, pograłam 30 minut i tyle. Nawet dzień pierwszy się nie skończył.
Nienawidzę, ale czasem i doceniam, że jestem takim ludzkim śmieciem z rentą. Pójdę se jutro na spacer do tężni solankowej, jakaś godzina na piechotę. Posiedzę, połażę i wrócę.
@poorepsilon: bardzo mało jest filmów gdzie motyw włóczykija nie jest obarczony czymś jeszcze (motywem duchowym, metafizycznym, buntem, traumą). Początek Rambo 1 first blood oraz włóczykij z muminków i Aragorn w pierwszej części trylogii oraz któraś tam postać z dragonballa to chyba jedyne przykłady jakie mi przychodzą do głowy.
Ale pierwsze 15 minut rambo 1 chyba najlepiej oddaje ten sentyment.
Ja staram się kilka dni w roku spędzić na takim włóczykijowaniu samotnie
@poorepsilon: w mojej mikrofali kubek z popcornem się nie mieści, no to mówię przesypię do woreczka foliowego i elo. po wszystkim wyjąłem zmieszaną papkę spalonego popcornu i stopionej folii. nie polecam. twoje brzmi dobrze.
Chcę zdać DELFB2, więc powinnam zacząć ćwiczyć egzaminy próbne. Jest kilka arkuszy w wersji pdf, ale ona czcionka w nich dla mnie jest za mała do czytania. Skopiowałam teraz tekst z pdfa i wkleił się ciągiem do worda, nie dało się zachować formatowania. Więc poświęciłam teraz ponad godzinę by z tego zbioru słów naszykować sobie materiał edukacyjny. Boli mnie głow po tym, ale bardziej chyba serce. To dokładnie ten sam mechanizm, któy
Oglądałam skecz kabaretowy o ławce. Mieszkańcy bloku nie zgadzają się na ławkę przed blokiem, doszło do interwencji telewizyjnej i dziennikarka pyta ich czemu tej ławki nie chcą. A oni podają różne powody, np. ktoś mówi, że zasłania mu widok z okna, a jak dziennikarka pyta się go na którym piętrze mieszka, to wychodzi, że na 10. Okazuje się, że nic to nie zmienia, bo jak ktoś wysoki usiądzie albo w kapeluszu to
Każdy wytworny jest jak lord,
Nikt dnia im wspomnieć się nie waży,
Ni pracy, praca – chamski sport.
że z tylu różnych dróg przez życie każdy ma prawo wybrać źle