Nie uważam że skończyłem wybitnie źle, realistycznie to nie zrobiłem nic Rówieśnicy nie mają mega udanych żyć, przeciętna praca, przeciętnie ładna dziewczyna, proste, nudne, przewidywalne życie
Zadziwia mnie to, że oni są w stanie funkcjonować w takim świecie Dla mnie świadomość, że nigdy nie osiągnę niczego WIELKIEGO jest przytłaczająca Po co mi zwykłe życie, które nie daje żadnych momentów chwały
@KwiatyZla: Ech, źle się dzieje w państwie duńskim. Dostałam dziś smutny list od ZUS. Nie wiem, kiedy się pojawią recenzje, bo od pewnego czasu nic nie czytam/słucham, co najwyżej Ari Pote i tam te jego przygody. Jaki miałeś w ogóle nick, bo to konto świeże.
Są ludzie, którzy mają dość wyraźne poczucie własnej tożsamości. Nawet jeśli pełnią wiele ról jednocześnie, nadal czują, że pod tym wszystkim są jedną i tą samą osobą. Praca, związek, narodowość, płeć, rodzina, zainteresowania, poglądy, wszystko to układa się w wspólny rdzeń. Ale ja i wiele innych ludzi mają zaburzony obraz swojej tożsamości. Ja nigdy nie czuję, że to ja poorepsilon i w tym momencie uczę się, pracuję, spędzam czas z rodziną, oglądam
Nienawidzę się. Przerabiam teraz podręcznik Version Orginale 4, a chatgpt sprawdza mi poprawność moich zadań, ale gdy słyszę od niego, że piszę na "B1" lub popełniam "szkolne błędy", to czuję taką falę zlości, nienawiści do siebie, frutracji, żę mam ochotę poderżnąć sobie gardło, walić głową w biurko i się z-----ć.
@poorepsilon: to z dwojga zlego walnij w biurko, to ci przejdzie :) i nie przejmuj sie głupią maszyną, czaty mają to do siebie ze sie mylą jesteś wartościową kobitą, znam twoją historię, tym wpisem chcialem cie podnieśc na duchu, a wiesz dlaczego, bo dziś ktoś tez mi rozjaśnił życie i zrobił dla mnie piękną rzecz, więc chcę moje szczęście puścić dalej, a ty nie musisz być
Pytanie od znajomej: Hej, ważne pytanie do osób, które mieszkają lub mieszkały w mieszkaniu, które miało ogrzewanie elektryczne. Oglądaliśmy mieszkanie 45 m² z właśnie takim ogrzewaniem i zastanawiamy się, ile będziemy musieli płacić w ciągu roku. W okresie grzewczym i poza. To nowo odremontowane mieszkanie, więc kobieta, która wynajmuje, nie do końca jest w stanie nam powiedzieć, ile za to wyjdzie. Są tam dwa piece kaflowe, jeżeli to ma znaczenie. #pytaniedoeksperta
Jak reagujecie na fakt, że mimo osób wokół was nie macie nikogo, z kim czujecie intelektualną więź? Mam przyjaciółki i bliskich: E., A., K., D. oraz siostry: N., G. i Z. A jednak czuję się samotna na poziomie przetwarzania świata i rozumienia idei. Spotykam się z przyjaciółmi, rozmawiam z nimi, pomagam im, a oni pomagają mi. Jeśli chodzi o wysiłek włożony w relację, jest on zazwyczaj równoważny. Niestety, osoby, z którymi przebywam, nie
@poorepsilon: większość ludzi nie chce słuchać takiego pseudointelektualnego emocjonalnego p---------a, wolą skupić się na ogarnianiu życia i istotniejszych rzeczach niż rozkminianie debilnych idei. Mózg i mental bananowej piętnastolatki.
A gdy będę umierał umierał umierał To nie przyjdzie generał generał generał Ziewnie z cicha dyrektor dyrektor dyrektor Bo umiera byle kto byle kto byle kto
Wszystko to takie nie wiem, kiedyś byłam w stanie zagrywać się godzinami w The Long Dark czy inne gierki. A teraz? Włączyłam, pograłam 30 minut i tyle. Nawet dzień pierwszy się nie skończył.
Nienawidzę, ale czasem i doceniam, że jestem takim ludzkim śmieciem z rentą. Pójdę se jutro na spacer do tężni solankowej, jakaś godzina na piechotę. Posiedzę, połażę i wrócę.
Rówieśnicy nie mają mega udanych żyć, przeciętna praca, przeciętnie ładna dziewczyna, proste, nudne, przewidywalne życie
Zadziwia mnie to, że oni są w stanie funkcjonować w takim świecie
Dla mnie świadomość, że nigdy nie osiągnę niczego WIELKIEGO jest przytłaczająca
Po co mi zwykłe życie, które nie daje żadnych momentów chwały